Reklama

Reklama

Beata Szydło: Wygraliśmy wybory, bo wsłuchaliśmy się w głos Polaków

"Prawo i Sprawiedliwość dwa lata temu wygrało wybory parlamentarne, dlatego że wsłuchaliśmy się w głos Polaków i daliśmy równą szansę wszystkim, nie tylko wybranym, wąskim grupom interesu" - powiedziała premier Beata Szydło.

"Dokładnie dwa lata temu, dzisiaj mija ten dzień, Prawo i Sprawiedliwość zwyciężyło w wyborach parlamentarnych. Zwyciężyło dlatego, że Polacy zdecydowali się postawić na program PiS, na ludzi PiS, zwyciężyło dlatego, że nasz lider (prezes PiS) Jarosław Kaczyński przygotował drużynę, która potrafiła bardzo ciężko pracować przez 8 lat w opozycji a potem skutecznie wygrać wybory" - powiedziała premier, która wzięła udział w uroczystości wmurowania aktu erekcyjnego pod budowę linii produkcyjnej krat pomostowych w hali produkcyjnej Mostostal Siedlce.

"Realizujemy plan"

Reklama

Jak oceniła, PiS wygrało wybory również przede wszystkim dlatego, że "wsłuchaliśmy się w głos Polaków".

"Usłyszeliśmy to, czego oczekują Polacy. Jedną z tych spraw, bardzo ważną sprawą, był rozwój, gospodarka, zrównoważony rozwój, było danie równej szansy wszystkim, nie tylko wybranym, wąskim grupom, nie tylko wąskim grupom interesów, elitom, ale danie szansy wszystkim" - podkreśliła szefowa rządu.

"Od dwóch lat wywiązujemy się z tego zobowiązania i realizujemy plan, który przynosi efekty" - przekonywała Szydło.

"Rodzina 500 plus kołem zamachowym polskiej gospodarki"

Zdaniem premier, "najważniejszym priorytetem gospodarczym Polski jest szybki rozwój i budowa polskiego przemysłu". Dodała, że rząd chce "pokazać, że dzięki mądrej polityce gospodarczej można wiele osiągnąć i zrobić".

Przekonywała, że założenia programowe PiS są "konsekwentnie krok po kroku realizowane". "Trudno nie mówić o tych projektach społecznych, w przypadku których wielu wątpiło, czy będziemy w stanie podołać i wprowadzić je w życie, np. program Rodzina 500 plus. Okazało się, że nie tylko podołaliśmy, nie tylko wprowadziliśmy go, ale też stał się on kołem zamachowym polskiej gospodarki" - powiedziała premier.

Jej zdaniem, to dowód na to, że rząd "potrafi połączyć to, co wielu wydawało się niemożliwe". "Projekty, programy społeczne stają się jednocześnie, ważnymi programami gospodarczymi a dodatkowym wymiarem, tym na czym nam wszystkim zależy, jest oczywiście polska rodzina i poprawa jej bytu" - powiedziała szefowa rządu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje