Reklama

Reklama

Beata Szydło przybyła do Rygi na szczyt Chiny-Europa Środkowo-Wschodnia

Od wizyty w polskiej szkole i spotkania z Polonią premier Beata Szydło rozpoczęła w piątek wizytę w Rydze. W sobotę weźmie udział w szczycie Chiny-Europa Środkowo-Wschodnia. Będzie na jego marginesie rozmawiać m.in. z premierami Chin, Łotwy, Chorwacji i Serbii.

W piątek wieczorem, tuż po przylocie do Rygi, premier spotkała się w polskiej szkole im. Ity Kozakiewicz z łotewską Polonią. Szefowa rządu rozmawiała również z dyrekcją szkoły, rodzicami i uczniami, zwiedziła kilka klas. Zaznaczyła, że jest "znakiem czasu", iż przybyła na spotkanie z Polonią na Łotwę tuż po piątkowych obradach Sejmu. Premier Szydło podkreśliła, że Sejm oraz Senat "żyją sprawami Polonii".

- Tutaj w każdym miejscu czuje się Polskę, naszą tradycję, kulturę, historię. To jest wspaniałe, że rozsiani w wielu miejscach poza granicami Polacy pamiętają, kultywują i żyją sprawami Polski - powiedziała premier do zgromadzonych.

Reklama

- Obowiązkiem państwa polskiego jest myśleć o każdym polskim obywatelu. Staramy się to realizować (...). Łączy nas Polska, myślenie o ojczyźnie, nasza wiara, historia, tradycja - dodała.

Wizyta Szydło zbiegła się z 25-leciem odrodzenia szkolnictwa polskiego na Łotwie. W uroczystości brał udział m.in. arcybiskup Rygi Zbigniew Stankiewicz i władze Związku Polaków na Łotwie.

Premier będzie uczestniczyła w kilku spotkaniach bilateralnych

Abp Stankiewicz mówił o związku wiary i kultury. - Wiara wyrażała się w języku i kulturze. Wiara podsycała patriotyzm i tożsamość narodową. Dzięki temu Polska mogła powstać z gruzów. To jest też przesłanie dla współczesnej Europy - powiedział.

W sobotę od rana w ramach szczytu Chiny-Europa Środkowo-Wschodnia premier Beata Szydło będzie uczestniczyła w kilku spotkaniach bilateralnych, m.in. z premierami Łotwy, Chorwacji i Serbii. Tematem rozmów będzie współpraca regionalna, w tym kwestie związane z bieżącą polityką Unii Europejskiej. Rzecznik rządu Rafał Bochenek zaznaczył, że rozmowa z premierami będzie dotyczyła też rozbudowy infrastruktury w regionie, m.in. trasy Via Carpatia.

W trakcie szczytu zaplanowane jest również spotkanie z premierem Chińskiej Republiki Ludowej.

- Generalnym celem formatu współpracy 16+1 jest przede wszystkim zacieśnienie relacji gospodarczych z Chinami oraz wypracowywanie rozwiązań mających przyczynić się do rozwoju inwestycji i wzrostu wymiany handlowej pomiędzy partnerami. Aby tego jednak dokonać, niezbędnym jest zintensyfikowanie działań na rzecz rozbudowy infrastruktury drogowej, kolejowej i również morskiej. Tego typu spotkania mają przyczyniać się do wypracowania konsensusu politycznego co do zasadniczych kierunków współpracy w takich obszarach, jak gospodarka, przemysł, rolnictwo, kultura, nauka czy turystyka - podkreślił Bochenek.

W grupie "16+1" oprócz Chin znajdują się: Estonia, Łotwa, Litwa, Polska, Czechy, Słowacja, Węgry, Rumunia, Bułgaria, Słowenia, Chorwacja, Serbia, Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra, Albania i Macedonia.

"Kraje Europy Zachodniej trochę nam zazdroszczą"

- Kraje Europy Zachodniej trochę nam zazdroszczą, że mamy tyle form współpracy z Chińczykami. Warto zwrócić uwagę, że rozmowy będą toczyły się z dość szeroką inicjatywą gospodarczą Chińczyków, "Inicjatywą Pasa i Szlaku", która ma wzmocnić relacje między krajami Europy Środkowo-Wschodniej a Chinami, przyczynić się do promocji naszego regionu w Chinach. Tego mają m.in. dotyczyć rozmowy - powiedział rzecznik rządu dziennikarzom przed wylotem do Rygi.

- Dla Polski formuła 16+1 to uzupełnienie kontaktów bilateralnych z Chinami - dodał Bochenek. Zaznaczył, że trwają rozmowy w zakresie dostępu polskich produktów rolnych do chińskiego rynku, m.in. eksportu wołowiny czy jabłek. Zapowiedział, że w przyszłym roku premier Beata Szydło odwiedzi Chiny.

Podczas czerwcowej wizyty prezydenta ChRL Xi Jinpinga w Polsce podpisano szereg międzyrządowych porozumień ws. inwestycji infrastrukturalnych, m.in. chińskiego projektu "Nowego Jedwabnego Szlaku", wymiany handlowej oraz współpracy naukowej i kulturalnej. Szefowie państw Polski i Chin podpisali wówczas oświadczenie o ustanowieniu wszechstronnego, strategicznego partnerstwa między Polską a Chinami. Podkreślono w nim, że oba państwa zbudowały wzajemne zaufanie polityczne, które umożliwia regularną i otwartą wymianę poglądów na wysokim szczeblu politycznym. Polska i Chiny deklarują w nim m.in. działania na rzecz promocji współpracy w ramach polskiego Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju i chińskiej "Inicjatywy Pasa i Szlaku".

Polacy zaczynali się osiedlać na terenie obecnej Łotwy od XVI wieku. Zamieszkują głównie wschodnią część kraju oraz Rygę. Według oficjalnych statystyk z 2013 roku na Łotwie zarejestrowano blisko 49 tys. Polaków.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje