Reklama

Reklama

Beata Szydło odpowiada na list amerykańskich senatorów

Trzech amerykańskich senatorów, demokraci Dick Durbin i Ben Cardin oraz republikanin John McCain, napisali list do Beaty Szydło. Piszą w nim m.in., że są "zaniepokojeni działaniami polskiego rządu, które zagrażają niezależności mediów i Trybunału Konstytucyjnego oraz psują wizerunek Polski jako wzorca przemian demokratycznych". Dziś premier Szydło wystosowała odpowiedź. Cały list opublikował portal wpolityce.pl.

Beata Szydło w pierwszych słowach pisze, że argumenty amerykańskich polityków "wzbudziły jej zdziwienie" i są "wynikiem braku rzetelnej informacji o ostatnich wydarzeniach w Polsce". 

Reklama

"Ostatnie wybory parlamentarne w Polsce zakończyły się zwycięstwem Prawa i Sprawiedliwości. Po raz pierwszy od rozpoczęcia demokratycznych przemian w Polsce, obywatele zdecydowali, że zwycięska formacja polityczna ma samodzielną większość. Polacy wybrali program mojej partii i oczekują jego wdrożenia. Rząd Prawa i Sprawiedliwości, na którego czele stoję, wprowadza zmiany, oczekiwane i popierane przez miliony Polaków, którzy na jesieni dali nam mandat do rządzenia" - wyjaśnia senatorom z USA polska premier. 

Szydło wyjaśnia w liście, że "od 25 lat Polska buduje demokratyczne standardy państwa prawnego", a "podstawą działania rządu są wartości konstytucyjne i poszanowanie prawa". 

"Dziwi mnie, że wewnętrzny spór polityczny w moim kraju staje się powodem do prób ingerencji ze strony polityków innych państw" - dodaje premier. 

Na koniec listu Szydło zaprasza senatorów do odwiedzenia Polski. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje