Reklama

Reklama

BBN: We wnioskach o awanse jednak były braki

W wystąpieniach MSWiA o awanse generalskie dla funkcjonariuszy służb podległych temu resortowi pominięto fragmenty życiorysów - oświadczyło BBN.

W czwartek szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Aleksander Szczygło mówiąc o zaakceptowanych, zawieszonych i odrzuconych nominacjach, uzasadniał sprzeciw kancelarii prezydenta zatajeniem fragmentów życiorysów dwóch policjantów dotyczących ich służby w czasach PRL. Wytknął też MSWiA sprzeczność między wystąpieniem o dwa awanse generalskie w BOR a zamiarem zredukowania stanu etatowego do jednego stanowiska generalskiego.

Reklama

Naczelnik wydziału komunikacji i promocji MSWiA Jacek Sońta odpowiedział na to, że we wnioskach dotyczących kandydatów na stanowiska generalskie w policji "nie zmieniano i nie ukrywano danych dotyczących służby". Resort zaprzeczył także, by planował zmiany w strukturze etatowej BOR. Sońta oświadczył też, że NIK nie stwierdziła "rażących uchybień i nieprawidłowości w zadaniach realizowanych przez zgłoszonych kandydatów".

W odpowiedzi na wyjaśnienia MSWiA rzecznik BBN Jarosław Rybak napisał w przesłanym mediom komunikacie, że "wnioski awansowe z MSWiA fałszowały rzeczywistość".

Według BBN, w informacji o przebiegu służby jednego z kandydatów pominięto okres służby w plutonach liniowych ZOMO od października 1983 do marca 1987, informując jedynie, że kandydat był w ZOMO logistykiem.

W odniesieniu do drugiego kandydata szef BBN oczekuje wyjaśnienia, czy "pełniąc służbę w Milicji Obywatelskiej, w latach 1986-1988 nie był faktycznie zawieszony na etacie w Służbie Bezpieczeństwa.

Rybak podał także, że BBN otrzymało od NIK odpowiedź twierdzącą na pytanie, czy NIK stwierdziła przypadki naruszania dyscypliny służbowej oraz uchybień w procedurach przetargowych przez wskazanych do awansu oficerów BOR.

W sobotę, 15 sierpnia, w święto Wojska Polskiego, prezydent Lech Kaczyński oprócz 11 nominacji generalskich w wojsku wręczy także dwa awanse na stopień nadinspektora policji. Dwie inne kandydatury BBN zaopiniowało negatywnie, z trzecią - komendanta stołecznego - czeka na wyjaśnienia w sprawie interwencji policji podczas likwidacji hali Kupieckich Domów Towarowych w Warszawie. Prace nad trzema propozycjami dotyczącymi Państwowej Straży Pożarnej przebiegają - według BBN - bez zakłóceń, a decyzja powinna zapaść przed 11 listopada.

Dowiedz się więcej na temat: NIK | wyjaśnienia | BOR | MSWiA | W.E. | BBN | Lech Kaczyński | Grzegorz Schetyna

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje