Reklama

Reklama

Bartoszewski w rocznicę powstania w getcie: Potrzebujemy wartości

​W 72. lata od wybuchu powstania w getcie warszawskim mieszkańcy stolicy i przyjezdni uczcili pamięć jego uczestników. Każde pokolenie, naród i kraj potrzebuje wartości dotyczących godności życia, wolności oraz tolerancji - mówił Władysław Bartoszewski.

"Wydaje mi się, że istnieją pewne wartości ponadczasowe, które wywodzą się z przykazań danych Mojżeszowi, i które wywodzą się z tego, co jest sformułowane potem jako chrześcijańskie 'Dziesięć przykazań', ale to są te wartości dotyczące godności i życia człowieka, wolności człowieka, poszanowania człowieka, tolerancji wobec człowieka. To jest potrzebne w każdej generacji, każdego narodu, każdego wyznania, w każdym kraju świata, czy o tym wie, czy o tym nie wie" - podkreślił Bartoszewski, pełnomocnik premiera ds. dialogu międzynarodowego, podczas wojny członek Rady Pomocy Żydom "Żegota".

Reklama

Odejście od tych wartości może się skończyć tragicznie. Dlatego - jak podkreślał Bartoszewski - ważna jest nieustająca tendencja, żeby "zachować godność, poczucie godności i wartości takich, jak tolerancja, i jak zdolność do przyjaźni, zdolność do ofiary - poza i ponad podziałami etnicznymi, wyznaniowymi, szczegółowymi".

Jak dodał, możemy "marzyć, aby stało się to normalnością naszych dzieci, normalnością naszych wnuków. Bo przyszłe pokolenia żydów, przyszłe pokolenia chrześcijan, przyszłe pokolenia muzułmanów - mam nadzieję, że nie nastawionych ekstremalnie i fundamentalistycznie - będą musiały żyć na tej samej ziemi, czy chcą dzisiaj, czy nie chcą".

Ambasador Izraela w Polsce Anna Azari przypomniała, że w tym tygodniu w Izraelu obchodzono Dzień Pamięci Ofiar i Bohaterów Holokaustu (po hebrajsku Jom HaSzoa), ustanowiony w latach 50. w związku z datą wybuchu Powstania w Getcie Warszawskim. "Kiedy to święto powstało, tylko powstańcy byli uznawani za bohaterów, a heroizm był zarezerwowany tylko dla tych, którzy walczyli w getcie z okupantem" - zwróciła uwagę. Na przestrzeni lat podejście to jednak się zmieniło. "Dzisiaj idea heroizmu to także życie podczas tych strasznych dni, to przetrwanie Holocaustu, a także utrata życia w tym wielkim koszmarze. Specjalne miejsce wśród tych bohaterów przeznaczone jest dla Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata, którzy ryzykowali swoje życie, aby ratować tak wielu Żydów" - powiedziała.

"Pamiętajmy, rozwijajmy wszystkie wartości związane z dialogiem i tolerancją, ponieważ one są w tym momencie najważniejsze" - podkreśliła ambasador.

W czasie uroczystości naczelny rabin Polski Michael Schudrich odmówił modlitwę kadisz. Przedstawiciele władz, organizacji i grup społecznych złożyli pod pomnikiem wieńce. Licznie zebrani na uroczystości Warszawiacy i przyjezdni przypinali do ubrań żółte żonkile. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje