Reklama

Reklama

Barbara Sass nie żyje. Miała 79 lat

Nie żyje znana reżyser i scenarzystka Barbara Sass - poinformowała "Rzeczpospolita".

- Czy reżyseria jest zawodem dla kobiety? To pytanie drażni mnie tak samo jak etykietka "kobiece kino". Reżyseria to zawód, za którego uprawianie płaci się wysoką cenę. Płaci się ją za wrażliwość, za sposób, w jaki trzeba chłonąć świat, za ciągłe egzaminy, które się zdaje, za to, że jest się osobą publiczną, narażoną na nieustanną krytykę. To wszystko nie ma nic wspólnego z płcią - wyznała kiedyś w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej".

Reklama

Urodziła się w 1936 roku w Łodzi. Tam skończyła Wydział Reżyserii Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej. 

Początkowo asystowała wielkim reżyserom. Pracowała między innymi z Andrzejem Wajdą, Jerzym Skolimowskim, Wojciechem Jerzym Hasem.

Gdy samodzielnie stanęła za kamerą, głównymi bohaterkami swoich filmów zostały silne, ale też samotnie kobiety. Najczęściej wchodzą też w konfrontację z otaczającym światem i przegrywają ją. Taka jest też bohaterka filmu "Tylko strach" będącego studium alkoholizmu i samotności. Często współpracowała z aktorką Dorotą Stalińską. 

W większości przypadków sama pisała scenariusz do swoich filmów. Stworzyła tak znane filmy jak "Krzyk", "Pokuszenie" czy "Tylko strach". 

W latach 90. reżyserka i scenarzystka stworzyła takie obrazy, jak "Pajęczarki, "Jak narkotyk" i "Pokuszenie". Jest to opowieść o miłości i wierze, której akcja rozgrywa się w czasach stalinizmu. Obraz powstał na podstawie więziennej historii prymasa Wyszyńskiego. Główną rolę zagrała w nim Magdalena Cielecka, która wcieliła się w postać zakonnicy zakochanej w księdzu i donoszącej na niego wbrew sobie.

Ostatnim filmem Barbary Sass, zrealizowanym po 12 latach milczenia, była produkcja "W imieniu diabła" z 2011 roku, luźno nawiązująca do głośnego buntu betanek w Kazimierzu Dolnym.
Była autorką większości scenariuszy do reżyserowanych przez siebie filmów, ma też na koncie głośne spektakle teatralne - między innymi "Vincent i Urszula" Nicolausa Wrighta w warszawskim Teatrze Ateneum czy "Trzy siostry" Czechowa w Teatrze Jaracza w Łodzi, za które zdobyła Złotą Maskę.

Wszystkie swoje filmy robiła z mężem, operatorem Wiesławem Zdortem. 

W latach 1982-86 była przewodniczącą Kola Reżyserów Stowarzyszenia Filmowców Polskich. W latach 1991-94 wykładała na  PWSFTviT w Łodzi. Jest laureatką wielu krajowych i europejskich nagród filmowych.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje