Reklama

Reklama

Awaria w Pyrzowicach. W samolocie pękła opona

Po awarii boeinga 737800 międzynarodowe lotnisko w Katowicach-Pyrzowicach pracuje już bez zakłóceń. - Blokujący drogę startową samolot, w którym doszło do wystrzału opony, został z niej usunięty - poinformował Piotr Adamczyk z Katowice Airport.

Międzynarodowe lotnisko Katowice było w sobotę zamknięte przez ok. godzinę. - W trakcie rozbiegu do startu boeinga 737800 linii Travel Service - rejs na Korfu - w fazie początkowej tego rozbiegu - doszło do wystrzału opony w prawej goleni podwozia głównego - powiedział Adamczyk. Dodał, że na pokładzie maszyny było ok. 190 osób.

- Start został przerwany. Nikomu nic się nie stało, wszyscy pasażerowie opuścili samolot po schodach - poinformował. Dodał, że pasażerowie wkrótce polecą na Korfu innym samolotem.

Samolot, w którym doszło do awarii, blokował drogę startową. Został z niej usunięty po wymianie opony.

Reklama

Z powodu awarii, dwa rejsy - z Oslo oraz z portu Chania na Krecie - zostały przekierowane do Krakowa.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy