Reklama

Reklama

Austriak zatrzymany w Dorohusku. "Miał zabijać" na wschodzie Ukrainy

Straż Graniczna zatrzymała w Dorohusku 25-letniego Austriaka poszukiwanego w związku z podejrzeniem, iż uczestniczył w konflikcie zbrojnym na wschodniej Ukrainie; prawdopodobnie miał zabijać rannych oraz więźniów, jako członek jednej z walczących grup - poinformowała SG.

Poszukiwany przez austriacki wymiar sprawiedliwości mężczyzna został zatrzymany w nocy z piątku na sobotę na terenie drogowego przejścia w Dorohusku, gdy próbował wyjechać z Polski.

"Cudzoziemiec jest poszukiwany w związku z podejrzeniem, iż uczestniczył w konflikcie zbrojnym na terenie wschodniej Ukrainy, gdzie prawdopodobnie miał zabijać rannych oraz więźniów, jako członek jednej z walczących grup" - powiedział rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej ppor. Dariusz Sienicki.

Reklama

"Aktualnie pozostaje w dyspozycji polskiego wymiaru sprawiedliwości. Czeka go postępowanie związane z ekstradycją do Austrii" - poinformował.

Jak podkreślił Sienicki, zatrzymanie 25-latka było możliwe dzięki kontrolom szczegółowym prowadzonym na granicy zewnętrznej Unii Europejskiej, gdzie od 7 kwietnia obowiązują zaostrzone przepisy dotyczące przekraczania granicy zewnętrznej przez obywateli państw członkowskich UE. Każdy podróżny, który wjeżdża na terytorium strefy Schengen lub je opuszcza, musi być sprawdzany w krajowych i europejskich bazach danych.

Jako pierwsze informację o zatrzymaniu Austriaka podało radio RMF FM.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje