Reklama

Reklama

Atak młodzieży wszechpolskiej na działacza KOD? Policja bada sprawę

Policja z urzędu prowadzi czynności w sprawie wczorajszego zdarzenia w Radomiu. Z informacji uzyskanych przez funkcjonariuszy wynika, iż na ulicy Żeromskiego doszło do awantury pomiędzy zwolennikami dwóch różnych zgromadzeń - przekazano w komunikacie.

Media wczoraj opublikowały nagrania wideo oraz fotografie, na których widać jak ubrany w czarną koszulkę mężczyzna w asyście kilku kolegów w koszulkach z napisem "Młodzież Wszechpolska" atakuje mężczyznę w kamizelce z napisem "KOD", bije go, kopie i powala na ziemię. Następnie ucieka. Mazowiecki oddział Komitetu Obrony Demokracji potwierdza na stronie internetowej, że został zaatakowany działacz KOD.

"Czynności podjęto, mimo iż do chwili obecnej nikt nie złożył w tej sprawie oficjalnego zawiadomienia" - informuje policja, podkreślając, że działania mające na celu wyjaśnienie i ustalenie przebiegu zdarzenia prowadzi z własnej inicjatywy.

W komunikacie czytamy, że policjanci otrzymali wcześniej zgłoszenia dwóch zgromadzeń publicznych, których trasy przemarszu obejmowały ulicę Żeromskiego, jednak ich planowany czas w żaden sposób nie kolidował ze sobą. Pierwsze zaplanowano w godzinach 11:30 - 13:00, zorganizowane przez sympatyków Młodzieży Wszechpolskiej oraz Obozu Narodowo-Radykalnego. Kolejne zaplanowano w godzinach 14:00 - 16:00, zgłoszone przez osobę prywatną, bez informacji o zaangażowaniu jakiejkolwiek organizacji w przygotowanie zgromadzenia.

Zgromadzenia zaplanowano w celu uczczenia rocznicy wydarzeń z 25 czerwca 1976 roku. "Do zabezpieczenia każdego ze zgłoszonych zgromadzeń, - niezależnie od służb ochrony organizatorów - wyznaczone zostały również siły policyjne" - informuje Komenda Miejska Policji w Radomiu.
Funkcjonariusze gromadzą materiał dowodowy w sprawie zdarzenia, zostanie on przekazany prokuraturze - czytamy w komunikacie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje