Reklama

Reklama

Anita Czerwińska: Ostateczny skład rządu we wtorek

Spotkanie kierownictwa PiS w siedzibie partii na ul. Nowogrodzkiej zakończyło się po ponad dwóch godzinach w poniedziałek (28 września) wieczorem. Po podpisaniu nowej umowy koalicyjnej przez Zjednoczoną Prawicę, przyszedł czas na ustalenia dotyczące rekonstrukcji rządu. Skład nowej rady ministrów, Rada koalicyjna ma omówić i zatwierdzić na spotkaniu we wtorek.

W spotkaniu uczestniczyli m.in.: prezes PiS Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki, marszałek Sejmu Elżbieta Witek, wicepremierzy Piotr Gliński i Jacek Sasin, szef MON Mariusz Błaszczak, szef MSWiA Mariusz Kamiński, były marszałek Sejmu Marek Kuchciński i były marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Po zakończeniu spotkania politycy nie komentowali jego przebiegu, ani nie informowali, jakie decyzje podjęto.

Reklama

"Zakończyło się posiedzenie kierownictwa PiS. Jutro posiedzenie Rady koalicji, która omówi i zatwierdzi ostateczny skład rządu po rekonstrukcji" - napisała na Twitterze rzecznika partii Anita Czerwińska.

Rada Koalicji to ciało, które powstało na mocy podpisanej w sobotę nowej umowy koalicyjnej PiS, Solidarnej Polski oraz Porozumienia; składa się z kierownictwa PiS oraz 2-3 przedstawicieli każdej z dwóch pozostałych partii koalicyjnych.

Podpisane porozumienie koalicyjne

W sobotę PiS, Solidarna Polska i Porozumienie podpisały porozumienie koalicyjne. Zakłada ono m.in. ograniczenie liczby resortów i zmiany personalne. Politycy Zjednoczonej Prawicy zapowiadali, ze do zmian tych ma dojść szybko.

 - Mam nadzieję, że przygotowanie rekonstrukcji zakończy się w ciągu kilku dni, czyli w tym (nadchodzącym - red.) tygodniu - powiedział w sobotę w programie "Gość Wydarzeń" w Polsat News szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk. Dodał, jednocześnie, że spekulowanie na temat nazwisk w nowym składzie rządu jest zbyt przedwczesne.


Rzecznik prezydenta Błażej Spychalski ujawnił następnie, że uwagi na bardzo napięty kalendarz prezydenta Andrzeja Dudy dokonanie zmian w rządzie w tym tygodniu jest praktycznie niemożliwe.

ZOBACZ: Kamil Bortniczuk w programie "Gość Wydarzeń"

Rekonstrukcja rządu, deklaracja wspólnego startu w kolejnych wyborach oraz wspólnych uzgodnień projektów legislacyjnych - takie kwestie znalazły się w podpisanej w sobotę nowej umowie koalicyjnej Zjednoczonej Prawicy - poinformowała rzeczniczka PiS Anita Czerwińska.

Redukcja liczby resortów

Nieoficjalnie wiadomo, że liczba ministerstw ma być zmniejszona z 20 do 14, a żeby tak się stało część resortów ma być połączona. Przedstawiciele Porozumienia i Solidarnej Polski mają dostać po jednej tece ministerialnej, gdy dotąd każdy z koalicjantów kierował dwoma resortami. Mniejsi koalicjanci PiS mieliby mieć po jednym stanowisku ministerialnym w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Ponadto zarówno Solidarna Polska, jak i Porozumienie mają mieć po trzech wiceministrów.

ZOBACZ: Umowa koalicyjna Zjednoczonej Prawicy. Znamy szczegóły

Umowa precyzuje kwestię wspólnych konsultacji pomysłów legislacyjnych. - Nad realizacją oraz konsultacjami propozycji legislacyjnych ma czuwać Rada Koalicji, czyli ciało składające się z kierownictwa PiS oraz 2-3 przedstawicieli każdej z mniejszych partii koalicyjnych - powiedziała rzeczniczka PiS.

Umowa nie uwzględnia jednak zapowiadanego nieoficjalnie wejścia prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego do rządu jako wicepremiera.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje