Reklama

Reklama

Andrzej Sośnierz o tłumach w Zakopanem: To nic strasznego

Pierwszy weekend po poluzowaniu obostrzeń za nami. W Zakopanem pojawiło się nawet 20 tysięcy turystów. Lokalna policja informowała o awanturach w hotelach, ulicznych bójkach, spontanicznych imprezach i tłumie turystów. - Tłum na Krupówkach w Zakopanem, tak jak widziałem go w telewizji, to nie jest nic strasznego z punktu widzenia epidemicznego - powiedział w Polsat News Andrzej Sośnierz, poseł Porozumienia.

Andrzej Sośnierz, poseł Porozumienia i były szef NFZ, był gościem "Graffiti" w Polsat News. Polityk przypomniał, że w zimie, przy panujących obecnie niskich temperaturach, nasz oddech "błyskawicznie leci do góry", co zmniejsza ryzyko transmisji SARS-CoV-2. 

Reklama

Sośnierz stwierdził, że ludzie na Krupówkach zachowywali dystans. 

- Gorzej, jeżeli zakłócano tam porządek publiczny - zastrzegł poseł.

"Nie rozumiem działań rządu"

Poseł Porozumienia skrytykował działania rządu w walce z epidemią. Sośnierz kwestionuje m.in. zakaz działalności restauracji w trybie stacjonarnym przy otwartych np. hotelach i basenach. 

- W tym miesiącu ukazała się istotna, dobrze opracowana rozprawa naukowa i wynika z niej, że nie ma żadnych różnic między państwami, które stosowały restrykcyjne i mniej restrykcyjne zasady epidemiczne - zauważa były szef NFZ.

- Przede wszystkim zachowywać zasady higieny - apeluje Sośnierz.

Wszystkie odcinki programu "Graffiti" można obejrzeć tutaj

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy