Reklama

Reklama

Andrzej Duda: Polska i Bułgaria mają wspólne cele i punkt widzenia

"Polska jest naturalnym liderem krajów z centralnej i wschodniej Europy, które przystąpiły do UE" - powiedział w poniedziałek prezydent Bułgarii Rosen Plewnelijew po spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą, który składa wizytę w Sofii. Andrzej Duda przyznał z kolei, że w kwestiach bezpieczeństwa Polska i Bułgaria mają "wspólne cele i wspólny punkt widzenia".

Prezydent Bułgarii podkreślił, że Polska stała się przykładem pomyślnej transformacji społecznej i politycznej. "Polska jest naturalnym liderem krajów z centralnej i wschodniej Europy, które przystąpiły do Unii Europejskiej" - powiedział Plewnelijew na wspólnej z polskim prezydentem konferencji prasowej.

Pogłębiona współpraca

Reklama

Jak zaznaczył, podczas rozmowy z Andrzejem Dudą omówili możliwości pogłębienia dwustronnej i regionalnej współpracy. Szczególną uwagę - jak mówił - zwrócili na łączność infrastrukturalną między wschodnią a centralną Europą.

Bułgarski prezydent podkreślił, że jego kraj wysoko ocenia polską inicjatywę utrwalenia formatu Grupa Wyszehradzka Plus, czyli kraje V4 (Polska, Czechy, Słowacja i Węgry) oraz m.in. Bułgaria.

Wyraził też wdzięczność za wsparcie Polski w dążeniach Bułgarii o włączenie do strefy Schengen.

Plewnelijew zaznaczył, że w kwestiach energetycznych potrzeba więcej współpracy, a mniej geopolityki. "Dla nas ważniejsze są zasady, a nie interesy; te zasady to transparentność, pewność, łączność, dywersyfikacja, wspólny rynek energetyczny" - mówił.

Dodał, że idea unii energetycznej narodziła się w Polsce. "To idea mocnej Europy, którą Bułgaria wspiera i oczekuje, że zbudujemy mocną wspólną politykę energetyczną, która jest narzędziem, także narzędziem integracyjnym dla narodów Bałkanów Zachodnich" - powiedział Plewnelijew.

Prezydent Duda: NATO musi pokazywać wewnętrzną solidarność

Andrzej Duda powiedział, że w kwestiach bezpieczeństwa Polska i Bułgaria mają "wspólne cele i wspólny punkt widzenia".

"Nie mamy wątpliwości, że NATO musi pokazywać wewnętrzną spójność, że NATO musi pokazywać wewnętrzną solidarność i odpowiedzialność za kwestie bezpieczeństwa tam, gdzie pojawia się problem w kwestiach bezpieczeństwa. A niestety jest on widoczny w naszej części świata w ostatnich latach i odpowiedź NATO w tych kwestiach powinna być jednoznaczna" - mówił prezydent.

"NATO musi również pokazać, że jest sojuszem żywym, który w sposób adekwatny odpowiada na wszystkie pojawiające się wyzwania" - dodał.

Jak mówił, on i prezydent Bułgarii nie mają wątpliwości, że potrzebne jest wzmocnienie wschodniej flanki NATO. "To kwestia bezpieczeństwa naszego, na Bałkanach, a także krajów bałtyckich" - zaznaczył Andrzej Duda.

Modernizacja bułgarskich samolotów w Polsce

Prezydent powiedział, że podczas spotkania poruszono kwestię modernizacji bułgarskich samolotów MiG w Polsce - nie tylko ich silników, co ma obecnie miejsce, lecz w szerszym zakresie - oraz realizacji misji Air Policing nad Bułgarią z udziałem także polskich sił powietrznych.

"Obydwaj jesteśmy zgodni co do tego, że realizacja współpracy w formacie ABC - Adriatyk, Bałtyk, Morze Czarne, w naszej części Europy - jest bardzo istotna, że powinniśmy rozbudowywać infrastrukturę zarówno drogową, kolejową, jak i energetyczną, przede wszystkim jeżeli chodzi o połączenia gazowe, które będą prowadziły do rzeczywistej dywersyfikacji dostaw" - podkreślił Andrzej Duda.

Kwestie kryzysu migracyjnego

Prezydent dodał, że podczas rozmów przekazał stanowisko polskiego rządu dotyczące kwestii kryzysu migracyjnego. "Stoimy jednoznacznie na stanowisku, że przymusowa relokacja uchodźców jest czymś, co w Europie nie powinno mieć miejsca, ale że równocześnie jesteśmy otwarci i każdy, kto jest faktycznie uchodźcą i potrzebuje pomocy, jeżeli zjawi się w Polsce i będzie chciał pomoc w Polsce uzyskać, tę pomoc uzyska" - mówił. Podkreślił jednak, że nie ma zgody na przymusowe przemieszczanie ludzi.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy