Reklama

Reklama

Andrzej Duda: Nie ma, i nie będzie naszej zgody na akty terroru

"Nie ma, i nie będzie naszej zgody na wszelkie akty terroryzmu, zwłaszcza te najokrutniejsze, których ofiarami padają kobiety i dzieci" - napisał prezydent Andrzej Duda w depeszy kondolencyjnej w związku z zamachem w Pakistanie, gdzie w niedzielę zginęły 72 osoby, w tym 30 dzieci.

"Jestem wstrząśnięty wiadomością o zamachu terrorystycznym w Lahore, którego ofiarami stały się setki niewinnych mieszkańców tego miasta. Ze szczególnym bólem przyjąłem informację, że celem ataku terrorystów, dokonanego w czasie Niedzieli Wielkanocnej, była chrześcijańska społeczność Pakistanu" - napisał Andrzej Duda w depeszy skierowanej do prezydenta Islamskiej Republiki Pakistanu Mamnuna Husajna.

"Nie ma, i nigdy nie będzie, naszej zgody na wszelkie akty terroryzmu, zwłaszcza zaś te najokrutniejsze, których ofiarami padają kobiety i dzieci" - podkreślił prezydent.

Reklama

"W imieniu Narodu Polskiego oraz własnym pragnę złożyć wyrazy głębokiego współczucia wszystkim osobom dotkniętym tą straszliwą tragedią. Pragnę również zapewnić o mojej modlitwie w intencji ofiar zamachu" - czytamy w depeszy, zamieszczonej w poniedziałek na stronie Kancelarii Prezydenta.   

Do zamachu doszło przed parkiem w Lahore w pakistańskim Pendżabie, jego celem mieli być chrześcijanie. Wybuch miał miejsce w rejonie parkingu przed parkiem Gulshan-e-Iqbal, zaledwie kilka metrów od dziecięcych huśtawek. Park w niedzielny wielkanocny wieczór był pełen ludzi. Do ataku przyznała się frakcja talibów Jamaat-ul-Ahrar.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy