Reklama

Reklama

Alijew po spotkaniu z Dudą: Będziemy wzmacniać naszą przyjaźń

"Polska i Azerbejdżan to dwa zaprzyjaźnione kraje; będziemy wzmacniać tę przyjaźń i wkładać wspólne wysiłki na rzecz rozwoju naszych relacji" - zadeklarował podczas wtorkowej wizyty w Warszawie prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew.

Ilham Alijew przybył do Polski na zaproszenie prezydenta Andrzeja Dudy.

Alijew wspominał m.in. zmarłego przed siedmioma laty w katastrofie smoleńskiej b. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jak mówił, Kaczyński był jego przyjacielem, ale także przyjacielem Azerbejdżanu. "Dzisiaj to pan jest prezydentem Polski" - zwrócił się do Dudy. "I dzisiaj nadajemy znowu impuls relacjom pomiędzy Polską i Azerbejdżanem" - podkreślił polityk.

Według niego, obecnie obserwujemy kolejny etap relacji polsko-azerskich i "logiczną kontynuację prezydentury Lecha Kaczyńskiego". "Dzisiaj mieliśmy bardzo szczerą wymianę poglądów dotyczącą wielu kwestii. Raz jeszcze dostrzegliśmy, że Polska i Azerbejdżan to dwa zaprzyjaźnione kraje. Będziemy wzmacniać tę przyjaźń, będziemy wkładać wspólne wysiłki na rzecz rozwoju naszych relacji" - podkreślił Alijew.

Reklama

Obaj prezydenci podpisali we wtorek wspólną deklarację na temat mapy drogowej w kierunku strategicznego partnerstwa, współpracy politycznej i gospodarczej pomiędzy Polską i Azerbejdżanem. W ocenie Alijewa, to bardzo ważny dokument, ponieważ dotyczy wszystkich aspektów polsko-azerskich relacji: politycznych, ekonomicznych, energetycznych i transportowych.

Jak zauważył, w deklaracji jest też mowa o konflikcie azersko-ormiańskim o Górski Karabach. "Deklaracja stwierdza, że ten właśnie konflikt powinien zostać rozwiązany z poszanowaniem suwerenności i integralności terytorialnej naszego kraju, a także zgodnie z rezolucjami przyjętymi przez ONZ. I bardzo dziękuję, panie prezydencie, za ten jasny punkt widzenia wyrażony przez Polskę" - podkreślił Alijew, zwracając się do swego polskiego odpowiednika.

Przypomniał, że naród Azerbejdżanu od ponad 20 lat cierpi pod okupacją Armenii. "Około 20 proc. naszych terytoriów jest okupowanych i ponad milion naszych rodaków to uchodźcy i osoby przesiedlone wewnętrznie. Rozwiązanie tego konfliktu może dokonać się tylko na podstawie międzynarodowego prawa, z poszanowaniem terytorialnej integralności naszego kraju. I to właśnie zostało (podkreślone) w naszej deklaracji" - mówił prezydent Azerbejdżanu.

Alijew gratulował też Polsce niedawnego wyboru na niestałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ w latach 2018-2019. Przypomniał, że takiego wsparcia udzieliła naszemu krajowi zdecydowana większość państw, w tym również Azerbejdżan. Poinformował, że zaprosił prezydenta Dudę do złożenia wizyty w jego kraju.

Prezydenci Duda i Alijew sygnowali także umowy dwustronne, m.in. umowę o współpracy w dziedzinie: obronności, energetyki oraz transportu i infrastruktury transportowej.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy