Reklama

Reklama

Aktywista Bart Staszewski pisał o orientacji seksualnej Łukasza Jasiny. Reaguje wiceszef MSZ

"Łukasz Jasina został zatrudniony w MSZ, bo ma do tego świetne kwalifikacje. Motywowane nienawiścią i nietolerancją ataki na niego oceniamy bardzo negatywnie" - napisał w sobotę w mediach społecznościowych wiceszef MSZ Paweł Jabłoński, odnosząc się do fali komentarzy, po wpisie aktywisty LGBT Barta Staszewskiego na temat Jasiny. Chodzi o wpis: "Jeżeli nowy rzecznik rzeczywiście jest gejem, to należy o tym mówić i to wyśmiewać".

Aktywisty LGBT Bart Staszewski zasugerował na Twitterze, że nowy rzecznik MSZ Łukasz Jasina jest gejem. "Jeżeli Łukasz Jasina, nowszy rzecznik MSZ rzeczywiście jest gejem, to oczywiście należy o tym mówić i to wyśmiewać. Ten rząd walczy z osobami LGBT, tworzy strefy wolne od LGBT. To taka sama hipokryzja jak posłanka, która po cichu usuwa ciąże i publicznie potępia aborcje. Komedia" - napisał Staszewski. 

Wpis aktywisty wywołał falę komentarzy w mediach społecznościowych.

Na wpis Staszewskiego odpowiedział m.in. wiceszef MSZ. "Pan Łukasz Jasina został zatrudniony w MSZ, bo ma do tego świetne kwalifikacje. Motywowane nienawiścią i nietolerancją ataki na niego oceniamy bardzo negatywnie. MSZ zapewni swojemu rzecznikowi wszelkie wsparcie i będzie bronić go przed atakami naruszającymi jego prywatność" - napisał w sobotę Paweł Jabłoński.

Reklama

Wpis o Łukaszu Jasinie. Fala komentarzy

Negatywnie na wpis aktywisty zareagował także poseł Konfederacji Krzysztof Bosak. 

"Komuniści krytykowali robotników »nieuświadomionych klasowo«, którzy nie włączali się w walkę o swoje klasowe interesy. Działacze LGBT wrogo podchodzą do homoseksualistów, którzy nie trzymają dyscypliny środowiskowej w walce o realizację rewolucyjnego programu społecznego lewicy" - napisał na Twitterze.

Do sprawy odniósł się również poseł Solidarnej Polski Janusz Kowalski. "To są sprawy intymne i takimi powinny pozostać. Bez znaczenia dla oceny jakości służby dla Rzeczpospolitej" - napisał w mediach społecznościowych. 

"Pan Łukasz Jasina jest znakomitym, niezwykle skromnym i profesjonalnym analitykiem. Gdyby każdy tak pracował jak pan Jasina, Polska byłaby naprawdę silnym państwem" - dodał.

Wpis aktywisty nie spodobał się również Bartoszowi Lewandowskiemu z Ordo Iuris.

"W zw. z niedopuszczalnym ujawnieniem przez Barta Staszewskiego orientacji seksualnej Łukasza Jasiny i nawoływaniem do jego wyśmiewania z uwagi na poglądy, Ordo Iuris zawiadomi o tym Fundację Baracka Obamy, pytając czy tego rodzaju zachowanie stypendysty jest zgodne z misją i celami fundacji" - zapowiedział.

Do wpisu Staszewskiego odniósł się również wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski.

"Stop homofobii. Działacz lobby LGBT chce dyskryminować innych za ich homoseksualną orientację. To pokazuje, że LGBT jest ideologią. W dodatku totalitarną" - stwierdził. 

Bart Staszewski odniósł się ponownie do sprawy m.in. podając tweeta internauty, który napisał: "Drodzy dziennikarze: nie, krytyka jednego geja przez drugiego (nawet jeśli jej nie podzielacie) nie jest homofobią. Przestańcie się ośmieszać."

Przy podaniu kolejnego przekazał, jego wpis nie krytykują nie internauci "tylko prawicowa banieczka i kilku liberalnych dziennikarzy".

Odpowiedział też na tweet wiceministra Jabłońskiego: "Miejmy nadzieję, że Łukasz Jasina zachowa resztki twarzy i zrezygnuje z funkcji rzecznika już w poniedziałek. Trzymam za niego kciuki".


Kim jest Łukasz Jasina

Łukasz Jasina jest historykiem, filmoznawcą i publicystą. Pełnił funkcję m.in. szefa Działu Wschodniego "Kultury Liberalnej" i działu współpracy zagranicznej Muzeum Historii Polski. Od 2016 r. pracował jako analityk i ekspert w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych, jest również sekretarzem redakcji Polskiego Przeglądu Dyplomatycznego. Jest doktorem nauk humanistycznych - doktoryzował się w Instytucie Sztuki PAN.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje