Reklama

Reklama

Adamowicz: W oświadczeniu majątkowym pomyliłem się kilka razy

Prezydent Gdańska przyznał, że "przy wypełnianiu oświadczenia majątkowego popełnił kilka pomyłek". Prokuratura w Poznaniu otrzymała dziś zawiadomienie CBA o możliwości popełnienia przez Pawła Adamowicza przestępstwa w związku z jego oświadczeniami majątkowymi.

Adamowicz przyznał dziś na konferencji prasowej, że "przy wypełnianiu oświadczenia majątkowego popełnił kilka pomyłek".

Jako przykłady takich pomyłek wymienił nieumieszczenie w oświadczeniu jednego z posiadanych mieszkań oraz niższy wpływ z wynajmu mieszkań, niż faktycznie uzyskał z tego tytułu. - Przepisując z jednego dokumentu na drugi, po prostu pomyliłem się - powiedział.

Poinformował, że podał także nieprawdziwą wartość funduszy inwestycyjnych, tłumacząc to tym, że oświadczenia majątkowe wypełnia się w kwietniu, ale stan musi dotyczyć grudnia poprzedniego roku.

Reklama

- Pomyliłem się kilka razy, ale czy to powód, by odciąć komuś głowę? - pytał. - To były naturalne pomyłki, które mogły się przytrafić każdemu - stwierdził.

Adamowicz odmówił podania na konferencji szczegółów dotyczących pomyłek. - Nie chcę rozmawiać z prokuratorem za pośrednictwem mediów - oświadczył.

Podkreślał, że "jego sytuacja materialna była zawsze jawna i w pełni dostępna dla organów kontrolnych".

- Żadna złotówka nie była gdzieś ukryta w skrytkach, na Kajmanach czy gdziekolwiek i to wszystko było dostępne dla badających - dodał.

W czwartek do poznańskiej prokuratury wpłynęło zawiadomienie szefa CBA. Załącznikiem do tego zawiadomienia są dokumenty z przeprowadzonej przez delegaturę CBA w Gdańsku kontroli oświadczeń majątkowych prezydenta Gdańska. Jak poinformowała w czwartek PAP Hanna Grzeszczyk z poznańskiej prokuratury apelacyjnej, sprawą będzie zajmował się wydział ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji.

CBA skontrolowało oświadczenia majątkowe prezydenta Gdańska z lat 2007-2012. Kontrola trwała od października ub.r. do czerwca 2013 roku.

Przedmiotem była ich "prawidłowość i prawdziwość", sprawdzano też przestrzeganie przez prezydenta Gdańska ograniczeń i obowiązków, jakie przepisy nakładają na osoby pełniące funkcje publiczne.

Centralne Biuro Antykorupcyjne w ub. tygodniu zdecydowało się zawiadomić Prokuraturę Generalną o możliwości popełnienia przez prezydenta Gdańska przestępstwa związanego ze składanymi przez niego oświadczeniami majątkowymi.

Dowiedz się więcej na temat: Paweł Adamowicz | oświadczenie majątkowe | błędy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne