Reklama

Reklama

Adam Bodnar w Sejmie: Pogwałcona została konstytucja

- Władza robiła wiele, żeby ograniczyć możliwości działania urzędu rzecznika - mówił w Sejmie Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. Jego zdaniem w Polsce nastąpił też niespotykany dotąd chaos prawny. Po wystąpieniu część posłów wręczyła mu kwiaty i nagrodziła brawami.

Sejm wysłuchał informacji Adama Bodnara podsumowującej kadencję Rzecznika Praw Obywatelskich oraz informacji o stanie przestrzegania wolności i praw człowieka i obywatela w roku 2020. 

Podczas wystąpienia rzecznik zaapelował o kompleksową analizę działań państwa podczas epidemii, stworzenie funduszu kompensacyjnego dla rodzin ofiar oraz rekompensatę strat przedsiębiorców.

Adam Bodnar, przedstawiając w piątek w Sejmie informację o działalności RPO w 2020 r., podsumował też zakończoną we wrześniu 2020 roku kadencję. - Ten okres mojego urzędowania trafił na czasy szczególne w najnowszych dziejach naszego państwa, czasy w których obywatele potrzebowali coraz większego wsparcia, a władza robiła wiele, żeby ograniczyć możliwości działania urzędu rzecznika - wskazał.

Reklama

Kumulacja problemów

Według rzecznika, w tym czasie nastąpił niespotykany dotąd w takiej skali chaos prawny. - Wielokrotnie pogwałcona została konstytucja i naruszona została zasada trójpodziału władz w państwie. Wiele instytucji publicznych utraciło przypisanych im przez konstytucję i ustawy cechy niezależności. Przez całe te blisko sześć lat zmierzaliśmy w stronę państwa, w którym władza jest scentralizowana, państwa, w którym narastają problemy z praworządnością i przestrzeganiem standardów demokracji - wskazał RPO.

Jak dodał, pandemia COVID-19 doprowadziła do skumulowania wielu problemów społeczno-prawnych, powstały też nowe zagrożenia dla praw obywatelskich. Bodnar wskazał, że najważniejszymi problemami w ub.r. była kwestia pandemii i różne problemy dotyczące wolności osobistej, wolności przemieszczania się, wolności religijnych, wolności organizowania zgromadzeń, wolności prowadzenia działalności gospodarczej.

Do najważniejszych kwestii, którymi zajmował się ubiegłym roku, Rzecznik zaliczył też: kryzys praworządności, konsekwencje wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który zaostrzył przepisy antyaborcyjne i demonstracje związane z tym orzeczeniem.

- W 2020 r. udało się osiągnąć istotne sukcesy dotyczące poprawienia sytuacji osób posiadających kredyty walutowe i dotyczące uchylenia przez cztery sądy administracyjne uchwał przeciwko ideologii LGBT. Również 16 września 2020 r. Sąd Najwyższy uznał, że przy obniżaniu świadczeń emerytalno-rentowych pracowników lub funkcjonariuszy służb PRL należy te obniżenie oceniać przez indywidualne czyny, a nie samą przynależność do służby - wskazał Bodar.

Apel o wyciąganie wniosków

RPO zwracając się do posłów przypomniał też wypowiedź jego poprzednika Janusza Kochanowskiego. - Nie ma praw i wolności bez sprawnie funkcjonujących instytucji silnego państwa prawnego tworzonego przez wolnych obywateli. Nie ma wolnych obywateli i silnego państwa, bez społeczeństwa obywatelskiego, które promuje cnoty obywatelskie i poczucie odpowiedzialność za dobro wspólne - powiedział RPO cytując Kochanowskiego.

Zdaniem Bodnara, jeżeli nie będziemy dbali o społeczeństwo obywatelskie, które korzysta z wolności zrzeszania się i wolność słowa to nie będziemy w stanie dbać wszyscy o ochronę praw i wolności obywatelskich.

Rzecznik zwrócił też uwagę na kwestie związane z pandemią. Według niego należy wyciągnąć wnioski z epidemii i dokonać kompleksowej analizy wszystkich procedur i mechanizmów, które zawiodły we wszystkich sferach życia społecznego.

Zdaniem Bodnara, należy też stworzyć fundusz kompensacyjny dla ofiar epidemii, "zwłaszcza wszystkich tych rodzin, które straciły swych bliskich ze względu na zaniedbania władz publicznych". Jak dodał, trzeba też zrekompensować straty przedsiębiorców, którzy utracili swoje majątki i dochody. RPO zaapelował przy tym o wyciągnięcie wniosków dotyczących naprawy funkcjonowania państwa.

"Nie możemy przejść obojętnie"

- To przesłanie powinno być zrealizowane i to jest odpowiedzialność wszystkich organów władzy publicznej, to jest odpowiedzialność samorządów lokalnych. To powinno być także zadanie programowe dla opozycji parlamentarnej i pozaparlamentarnej. To powinno być także wyzwanie dla organizacji społeczeństwa obywatelskiego. My nie możemy przejść obojętnie do kolejnych zadań wyzwań, bo jesteśmy winni pamięć i staranność wszystkim ofiarom epidemii - dodał Rzecznik.

Później Adam Bodnar odpowiadał na pytania parlamenatrzystów. Po wystąpieniu część posłów opozycji wręczyła mu kwiaty i nagrodziła brawami. 

Kadencja Bodnara na stanowisku RPO upłynęła we wrześniu zeszłego. Dotychczas nie udało się jedna wybrać jego następcy. Parlament już czterokrotnie, bezskutecznie, próbował wybrać nowego Rzecznika.

Zgodnie z ustawą o RPO, mimo upływu kadencji Rzecznik nadal pełni swój urząd do czasu powołania przez parlament nowego RPO. 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny orzekł jednak, że przepis ustawy, który na to zezwala, jest niekonstytucyjny. Straci on moc w połowie lipca. Z kolei zgodnie z konstytucją RPO wybierany przez Sejm zwykłą większością głosów. Musi jednak uzyskać zgodę Senatu, w którym również głosowanie przeprowadzane jest zwykłą większością.

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje