Reklama

Reklama

"Aborcja bez granic". Plakaty Spontanicznego Sztabu Obywatelskiego w polskich miastach

Billboardy promujące inicjatywę "Aborcja bez granic" z numerem telefonu dostępnym przez siedem dni w tygodniu - to kolejna odsłona kampanii organizowanej przez aktywistów Spontanicznego Sztabu Obywatelskiego. Pieniądze na billboardy zbierane są za pośrednictwem internetowej zbiórki.

Plakaty z hasłem "Aborcja bez granic" zostały umieszczone w różnych miastach Polski m.in. w Łomży, Lublinie, Grajewie i Bielsku Podlaskim. Oprócz hasła widnieje na nich numer telefonu do organizacji, pomagającej Polkom przerwać ciążę. Na dole umieszczono informację, że kampania została sfinansowana przez "wkurzonych obywateli".

"Jeśli ktoś na tym osiedlu zniszczy ten billboard, to gwarantujemy, że pojawią się trzy inne" - zapewnili aktywiści na Facebooku, zamieszczając zdjęcie billboardu w centrum Łomży.

Kolejna odsłona kampanii

Spontaniczny Sztab Obywatelski powstał z inicjatywy Marcina Mycielskiego i Bartka Kramka. Celem organizacji jest jak sami piszą "odsunąć od władzy PiS, bo demolują Polskę" oraz ośmieszyć narodowców, gdy się proszą". Aktywiści zapewniają, że chcą informować społeczeństwo "z przymrużeniem oka".



To kolejna odsłona kampanii billboardowej prowadzonej przez organizację. Wcześniej Sztab stworzył kampanię krytykującą prezesa PKN Orlen Daniela Obajtka. Aktywiści, na 20 billboardach w całej Polsce zarzucali mu to, że "dostał ponad milion dotacji na remont swojego pałacu". "A ty spłacasz kredyt za mieszkanie?" - głosił napis na plakacie.

Do tej pory internetową zbiórkę aktywistów wsparto na kwotę ponad 542 tys. złotych. Dokonano blisko 8 tys. wpłat.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje