Reklama

Reklama

15 października - Dzień Dziecka Utraconego. "Rodzice chcą, by świat pamiętał o ich dzieciach"

Obchodzony 15 października Dzień Dziecka Utraconego jest ważny dla rodziców - mogą pokazać, że pamiętają o swoich dzieciach i chcą, by świat o nich pamiętał - mówi położna z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Katowicach Anna Stachulska. Szacuje się, że w Polsce ok. 40 tys. kobiet rocznie doznaje poronienia.

Dzień Dziecka Utraconego obchodzony jest w Polsce od 2004 r., na świecie - od 1988 r. Wybrano tę datę, ponieważ licząc od 1 stycznia, tyle teoretycznie może trwać ciąża. Tego dnia rodzice mają okazję otwarcie wspominać swoje dzieci - poprzez spotkania, msze, przypięcie niebiesko-różowej kokardki czy wypuszczenie w powietrze balonów z imionami swoich dzieci.

Reklama

Oddział Ginekologiczno-Położniczy Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego im. prof. Kornela Gibińskiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach jest ośrodkiem o III stopniu referencyjności, trafiają tam pacjentki w najcięższych sytuacjach położniczych.

- Ten dzień stwarza rodzicom możliwość pokazania, że pamiętają o swoich dzieciach i chcą, by świat też o nich pamiętał, że je kochają i będą kochać do końca życia i oczekują, że świat to uszanuje i zrozumie - powiedziała położna z katowickiego szpitala mgr Anna Stachulska.

Podkreśliła, że bardzo ważne w przeżywaniu żałoby jest stworzenie możliwości pożegnania dziecka i pamiątek po nim.

Pożegnać maleństwo

- Wiele kobiet obawia się widoku maleństwa, zwłaszcza kiedy jego odejście było spowodowane poważnymi wadami. Położne potrafią jednak tak otulić maleństwo rożkiem, by przykryć wady, mogą też je trzymać w czasie pożegnania z rodzicami, jeśli dla nich to za trudne - powiedziała Stachulska.

Wśród pamiątek, jakie przygotowują położne, są m.in. karteczki z odciskami stópek. - Mamy farbki na bloku porodowym w razie takiej potrzeby. Na kartonikach, które dajemy rodzicom, jest sentencja: nie ma stópki tak małej, która nie mogłaby zostawić śladu. Ważne są też kopie z badania USG, zapis KTG z czasu, kiedy serduszko jeszcze biło, kosmyk włosów w przypadku starszych dzieci. To są dla rodziców niezwykle cenne pamiątki, które oni sobie bardzo cenią - wiem z to z relacji osób uczestniczących w grupach wsparcia dla rodziców po stracie - opowiadała Anna Stachulska.

Przyznała, że dla personelu pomoc takim pacjentkom to również spore obciążenie emocjonalne. - Położne są świadkami tego pierwszego krzyku rozpaczy matki, która dowiaduje się podczas badania KTG, że serce jej dziecka przestało bić. To trudne przeżycie także dla nas - powiedziała Anna Stachulska.

W związku z Dniem Dziecka Utraconego w wielu polskich miastach odbywają się msze św., nabożeństwa w intencji zmarłych dzieci i ich rodziców. Organizowane są też spotkania, sympozja i konferencje, podczas których rodzice mogą podzielić się swoim bólem i doświadczyć wspólnoty z osobami, które również przeżyły śmierć dziecka.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje