Zmowa milczenia na Podlasiu. Ludzie w katastrofalnych warunkach

Paulina Sowa

Paulina Sowa

Aktualizacja
Zniszczona drewniana brama i pochylony znak drogowy z napisem 'Nurzec 1' na tle starego budynku z czerwonym dachem, otoczonego przez drzewa oraz metalowe ogrodzenie.
Dom opieki Jesień Podlasia w Nurcu (kolaż: Aleksandra Włodarczyk)Paulina SowaINTERIA.PL

Zamknięte drzwi

Zobacz również:

Zniszczona drewniana brama prowadząca na teren otoczony starym ogrodzeniem z siatki; za bramą widoczny żółty budynek z czerwonym dachem, przesłonięty częściowo przez drzewa bez liści.
Dom opieki Jesień Podlasia Paulina SowaINTERIA.PL

Zmowa milczenia

Wszyscy wiedzą o tym od lat, ale z tym się nic nie da zrobić. Ludzie, którzy tam pracują boją się mówić
Mieszkańcy nie mogą wychodzić z domu, drzwi zamykane są na klucz, a w oknach nie ma klamek. Nie pamiętają też, kiedy widzieli lekarza
Pusta asfaltowa droga biegnąca przez las, po lewej stronie znajduje się przechylony znak drogowy z nazwą miejscowości Nurzec 1, otoczenie tworzą wysokie drzewa bez liści i zarośla.
Droga prowadząca do domu opieki w Nurcu Paulina SowaINTERIA.PL

Ślady krwi

Zobacz również:

Protokół z kontroli przeprowadzonej w marcu 2025 roku liczy 13 stron. Sporządziły go te same osoby, które wcześniej kontrolowały placówkę

Cichy szept

Zobacz również:

Czarzasty w "Graffiti" o pomyśle Kaczyńskiego: Nie zdarzy się takPolsat NewsPolsat News