Reklama

Reklama

Zajezierce: Dwa ciała na działce. Policja wyjaśnia okoliczności

Pod numer alarmowy zadzwonił mężczyzna, który miał udzielać pierwszej pomocy swojej żonie. Po przyjeździe służb medycznych na miejsce okazało się, że nie żyją dwie osoby. Do zdarzenia doszło w środę wieczorem na jednej z posesji w miejscowości Zajezierce (Podlaskie).

Okoliczności śmierci dwóch osób: 63-letniego mężczyzny i 53-letniej kobiety, których ciała znaleziono na prywatnej działce, wyjaśnia policja - poinformował w czwartek PAP rzecznik podlaskiej policji Tomasz Krupa.

Krupa podał, że do zdarzenia doszło w środę wieczorem na jednej z posesji w miejscowości Zajezierce. Po przyjeździe służb na miejsce okazało się, że są tam dwie ofiary śmiertelne. - Wyjaśniane są okoliczności tego zdarzenia - powiedział Krupa.

Chciał pomóc żonie?

Z nieoficjalnych informacji podawanych w mediach wynika, że do służb zadzwonił mężczyzna, który miał udzielać pierwszej pomocy swojej żonie. Po przyjeździe służb medycznych na miejsce okazało się, że nie żyją dwie osoby.

Reklama

Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Białymstoku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje