Reklama

Reklama

Policyjne radiowozy będą miały kamery

Do końca tego roku kilkanaście białostockich radiowozów zostanie wyposażonych w kamery. Dzięki takim rejestratorom, stosowanym od dawna z powodzeniem m.in. przez policje USA i krajów zachodniej Europy, możliwe będzie nagrywanie przebiegu podejmowanych przez patrole interwencji.

Jak poinformował w poniedziałek oficer prasowy komendy miejskiej policji w Białymstoku Dariusz Kędzior, kamery będą przede wszystkim automatycznie rejestrować przebieg służby oraz podejmowane przez funkcjonariuszy interwencje. Nagrania będą później mogły pełnić funkcję materiału dowodowego w sądzie.

Reklama

W radiowozach dodatkowo zainstalowany będzie mikrofon, który zarejestruje np. pierwsze, składane "na gorąco" wyjaśnienia zatrzymanych osób, co - zdaniem policjantów - także może się stać cennym dowodem podczas rozpraw sądowych.

Na pomysł, aby radiowozy wyposażyć w kamery, białostoccy policjanci wpadli kilka miesięcy temu, kiedy udało im się postawić przed sądem kierowcę, którego niebezpieczne manewry na drodze zarejestrowała kamera umieszczona w samochodzie do nauki jazdy.

Pierwsze kamery trafią do 16 samochodów patrolowych za dwa miesiące. W przyszłym roku zostanie w nie wyposażonych kolejne 20 aut. Docelowo białostoccy policjanci chcą je zamontować we wszystkich radiowozach. Zakup kamer sfinansuje białostocki magistrat. W tym roku wyda na ten cel 100 tys. zł.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne