Reklama

Reklama

Białystok: Grzywna za obraźliwy komentarz pod adresem Romów

2,5 tys. zł grzywny musi zapłacić autor obraźliwego określenia pod adresem osób pochodzenia romskiego, użytego w dyskusji na forum jednej z podlaskich gazet - zdecydował w poniedziałek Sąd Okręgowy w Białymstoku. Wyrok jest prawomocny.

Oskarżony chciał uniewinnienia, bo uważał, iż użyte przez niego określenie "brudasy" zostało wyrwane z kontekstu całej jego wypowiedzi z opisem konkretnej sytuacji, której był świadkiem. Sąd okręgowy jego apelację jednak oddalił, utrzymał karę w tej sprawie, formalnie zmieniając jedynie kwalifikację prawną czynu.

Oskarżony w tej sprawie mieszkaniec Warszawy na forum internetowym jednej z podlaskich gazet zamieścił swój komentarz pod artykułem dotyczącym procesu, w którym kilku młodych mieszkańców Białegostoku stanęło przed sądem pod zarzutem nękania swego rówieśnika, Roma.

Reklama

W komentarzu użył określenia "brudasy" pod adresem osób pochodzenia romskiego. Prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zawiadomiło stowarzyszenie, które prowadzi monitoring zachowań rasistowskich w mediach. Ta, po ustaleniu autora wpisu, oskarżyła mężczyznę o publiczne znieważenie grupy ludności z powodu jej przynależności narodowej.

Sędzia Sławomir Wołosik mówił w ustnym uzasadnieniu wyroku, że użyte określenie bezsprzecznie naruszało cześć i godność przedstawicieli społeczności romskiej. Intencje autora wpisu sąd uznał za "całkowicie czytelne" i ocenił, iż był to wyraz pogardy i wywyższania się wobec osób z tej grupy etnicznej.

Zwrócił uwagę, że zapisana w Konstytucji RP wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji nie ma charakteru absolutnego i podlega takim ograniczeniom, jakie są niezbędne m.in. do ochrony dobrego imienia osób trzecich.

- Była to wina umyślna, działanie z zamiarem bezpośrednim - ocenił sąd.

Wyjaśniał, że istota czynu zarzuconego oskarżonemu nie polega tylko na samym znieważeniu, ale także na okazaniu innym osobom "ich niższości i zanegowania ich prawa do równego traktowania".

Sędzia Wołosik dodał, że intencją penalizacji takich zachowań jest zwalczanie "celowej, intencjonalnej wrogości o podłożu rasistowskim, nacjonalistycznym lub religijnym".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy