Reklama

Reklama

Wypadek szybowca pod Stalową Wolą

W trakcie przygotowań do zawodów lotniczych pod Stalową Wolą rozbił się szybowiec. Do zdarzenia doszły, gdy jedna z maszyn zahaczyła o drzewo i runęła na ziemię. 58-letni pilot, pochodzący z Włoch, wypadł z kabiny. Mężczyzna trafił do szpitala.

- Wyglądało to bardzo nieciekawie. Okazało się, że zawodnik nie doznał ciężkich obrażeń - powiedział Dariusz Łukawski, dyrektor Aeroklubu Stalowowolskiego.

Reklama

Okoliczności wypadku ustali Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy