Reklama

Reklama

W Przemyślu odnaleziono pozostałości moździerza z I wojny światowej

Kilkadziesiąt fragmentów moździerza oblężniczego Skoda M98, używanego przez armię austro–węgierską podczas I wojny światowej, wykopano w Twierdzy Przemyśl. Jest to cenne odkrycie, bo wyprodukowano bardzo mało tych dział i niewiele się z nich zachowało.

Moździerz kalibru 240 mm został wysadzony - podobnie jak wszystkie inne działa w Twierdzy Przemyśl - przez własną obsługę podczas kapitulacji Twierdzy 22 marca 1915 r.

Reklama

Miejsce wysadzonego stanowiska artyleryjskiego z pozostałościami moździerza zlokalizowała Grupa Badawcza KAPONIERA - Eksploracja, Pasja i Historia, która też zajęła się wydobyciem pozostałości działa.

"Wydobyliśmy ok. 300 kg pozostałości po wysadzonym moździerzu, którego waga wynosiła 8,6 tony. Większość to drobne elementy, ale jest też kilka większych, z brązu, dobrze zachowanych" - poinformował PAP Jacek Dzik z KAPONIERY.

Podkreślił jednocześnie, że jest to niezwykle rzadkie odkrycie, ponieważ wyprodukowano bardzo mało tych dział i niewiele się z nich zachowało.

Wśród wydobytych elementów znalazły się fragmenty oporopowrotnika, łożysko podnoszenia lufy, czy fragmenty samej lufy, rozsadzonej przez obsługę działa. Są też drewniane elementy stanowiska artyleryjskiego. Ciekawostką jest znaleziona tabliczka w języku niemieckim podającą kąty ustawiania lufy.

Dzik dodał, że niestety stanowisko zostało wcześniej nielegalnie przeszukane przez "poszukiwaczy skarbów" i wiele z zachowanych elementów zostało rozwleczonych. "Nie wiemy, czego nie ma, co zostało skradzione" - ocenił poszukiwacz.

Dalsze prace wydobywcze prowadzone będą w piątek.

W Twierdzy Przemyśl, według różnych źródeł było od 4 do 8 moździerzy M98, z 48 jakimi dysponowała w trakcie wojny armia austro-węgierska. Po oczyszczeniu wydobytych fragmentów, poszukiwaczom prawdopodobnie uda się określić numer seryjny działa.

Dzik przypomniał, że podczas pierwszego oblężenia moździerze M98 nie oddały ani jednego strzału, z powodu braku amunicji, której nie dostarczono na czas. W trakcie drugiego już strzelały, ale niewiele, ponieważ dowiezionej w ostatniej chwili amunicji było mało. "Około 40 pocisków na lufę" - opowiadał badacz, wyjaśniając, że do tego moździerza produkowano dwa rodzaje pocisków o wadze 128 kg i 133 kg.

Wszystkie wydobyte elementy po sporządzeniu dokumentacji zostaną przekazane do Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej.

Skoda M98 kaliber 240 mm był ciężkim moździerzem oblężniczym używanym przez armię austro-węgierską podczas I wojny światowej. Był to pierwszy model ciężkiego działa wyprodukowanego przez zakłady Skoda. Działo zostało skonstruowane do niszczenia nowoczesnych fortyfikacji.

Pierwszy raz moździerz M98 można było obejrzeć podczas Wystawy Paryskiej w 1900 r., gdzie wzbudził duże zainteresowanie.

Jednak z powodu jego małej mocy, krótkiego zasięgu wyprodukowano niewiele sztuk tego modelu. Wkrótce zastąpiono go bardziej znanymi i skuteczniejszymi moździerzami M11 i M16 kalibru 305 mm.

Akcja wydobywcza odbywa się przy współpracy Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Przemyślu, Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej oraz Państwowej Straży Pożarnej.

Podczas prac na miejscu była ekipa TVP realizująca program "Było, nie minęło... Kronika Zwiadowców Historii".

Twierdza Przemyśl, słynna w czasie I wojny światowej, to jedno z unikatowych dzieł architektury militarnej. Trwają starania o wpisanie jej, wraz z innymi wybranymi fortyfikacjami austro-węgierskimi Europy, na listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Naturalnego UNESCO.

Na początku XX wieku, Twierdza Przemyśl była jedną z największych twierdz nowożytnych Europy, trzecią co do wielkości po Antwerpii i Verdun. Podczas I wojny światowej walczyli tu między innymi Austriacy, Węgrzy, Rosjanie, Niemcy, Czesi, Polacy, Włosi.

Twierdza została wzniesiona przez monarchię Austro-Węgierską na przełomie XIX i XX w. Składa się z dwóch pierścieni otaczających miasto. Tworzy ją 15 fortów głównych oraz 29 pomocniczych, a także koszary, magazyny, strzelnice i prochownie. Forty zostały zniszczone w dniu kapitulacji twierdzy w marcu 1915 r.

Agnieszka Pipała

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne