Reklama

Reklama

Szwajcarskie żubry dotarły w Bieszczady

Trójka żubrów ze Szwajcarii dotarła do nadleśnictwa Stuposiany w Bieszczadach. Zamieszkały w zagrodzie pokazowej w Mucznem - poinformował rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie (woj. podkarpackie) Edward Marszałek.

W Mucznem od wiosny z tarasów widokowych turyści będą mogli oglądać te największe ssaki w Europie.

Reklama

- Przybysze to dwie 3-letnie krowy oraz 2-letni byk, pochodzą z ogrodów zoologicznych w Bernie i Goldau. Trwającą ponad 30 godzin podróż ze Szwajcarii do Polski zniosły znakomicie - powiedział Marszałek.

Według nadleśniczego nadleśnictwa w Stuposianach, Jana Mazura, "przemieszczanie żubrów po Europie ma na celu zachowanie mocno zawężającej się puli genetycznej u tych zwierząt, a właśnie problemy natury genetycznej stanowią największe zagrożenie dla trwałości gatunku".

- Przywiezione osobniki zostały dobrane z uwagi na relatywnie dalekie pokrewieństwo z bieszczadzkimi pobratymcami. Docelowo w Mucznem zamieszka 5-7 żubrów. Wkrótce spodziewamy się przybycia kilku osobników z Francji i Austrii - powiedział Mazur.

Zagroda żubrów w Mucznem powstała w ramach programu ochrony tego gatunku w Karpatach, prowadzonego przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Krośnie. Obiekt, który zajmuje 9 ha, będzie miał punkty edukacyjne przybliżające historię i problematykę ochrony bieszczadzkich żubrów. Z platform widokowych będzie można oglądać żubry przebywające w części pokazowej zagrody.

- Wybieg jest bardzo urozmaicony, przez jego środek przepływa strumyk, a stok, na którym stado ma paśnik, porośnięty jest wiekowymi jodłami. Drzewa są zabezpieczone siatką, by żubry nie odzierały ich z kory - zaznaczył rzecznik.

Koszt przedsięwzięcia wynosi prawie 1 mln zł, z czego 85 proc. pochodzi ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Resztę przekazał Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Otwarcie obiektu przewidywane jest na koniec kwietnia, przed rozpoczęciem nowego sezonu turystycznego.

Po ponad dwóch stuleciach nieobecności, w 1963 r. w Bieszczady sprowadzono pierwsze żubry. Należą one do linii białowiesko-kaukaskiej. Są potomkami żubra z Kaukazu i samic bytujących w ogrodach zoologicznych i zwierzyńcach prywatnych. Aktualnie bytują one w polskich, słowackich, ukraińskich i rumuńskich Karpatach. Obecnie w Bieszczadach żyje ponad 300 żubrów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama