Reklama

Reklama

Przyjdź, baw się i pomóż dziecku!

Już w najbliższą niedzielę (3 sierpnia) w Pikulicach na Podkarpaciu odbędzie się Festyn Charytatywny, z którego dochód przeznaczony zostanie na operację 5-letniego Olafka Płocicy z Przemyśla.

Chłopczyk, który ma liczne wady wrodzone wymaga skomplikowanego zabiegu w Niemczech, który jest bardzo kosztowny.

Reklama

Olafek Gałuszka ma jednokomorowe serce, niedomykalność zastawki, nieprawidłowy spływ żył płucnych, niedowład lewostronny oraz zespół heterotaksji, czyli narządy wewnętrzne usytuowane tak, jak lustrzane odbicie narządów zdrowego człowieka. Olafek żyje tylko dzięki temu, że udało się przeprowadzić u niego dwa z trzech etapów operacji serduszka.

Teraz do życia potrzebuje kolejnej operacji, niestety, musi być ona przeprowadzona w Niemczech i kosztuje ponad 16 tys. euro. Jego mama, pani Iwona Płocica wychowuje synka samotnie.

- Gdyby nie pomoc rodziny nie dałabym sobie rady - mówi młoda kobieta.

- Ze względu na chorobę synka, nie mogę podjąć pracy - tłumaczy. - Suma, która potrzebna jest na operację Olafka jest dla mnie nie wyobrażalna - podkreśla mama chłopca.

Są dobrzy...

Historia Olafka poruszyła mieszkańców Pikulic. Zawiązali oni specjalny komitet organizacyjny i organizują festyn. - Trzeba dziecku jakoś pomóc - mówią ludzie. - Przecież mama sama nie da rady. Festyn zaczyna się o godz. 15.00 i potrwa do białego rana. Przewidziano na nim liczne atrakcje dla dzieci i dorosłych.

- Nadal szukamy sponsorów chętnych do ufundowania festynowych nagród - mówią członkowie komitetu. Każdego kto chciałby zostać fundatorem nagrody prosimy o zatelefonowanie pod nr: 509 605 495.

...i źli

Nie wszyscy jednak chcą pomóc dziecku. Są tacy, którzy żerują na chorobie Olafka. - Na portalu nasza-klasa pojawił się profil osoby podszywającej się pod siostrzeńca - mówi ciocia Olafka, Agata Plocica.

- Po konsultacjach z administratorami portalu udało nam się spowodować jego usunięcie. Ktoś ohydnie wykorzystał informację o chorobie dziecka i jego fotografię- mówi zbulwersowana dziewczyna. - W profilu podany był też nieznany nam numer konta.

Takich szarlatanów, bo inaczej trudno nazwać osoby żerujące na cudzym nieszczęściu, zniechęcają ludzi do pomocy potrzebującym.

Dlatego apelujemy do chcących pomóc Olafkowi, by nie zawierzali informacjom o nim zamieszczonym na stronach internetowych. gdzie konto może założyć każdy.

Przypominamy, że prawdziwy nr konta dziecka: 86 1600 1101 0003 0502 1175 2150 Fortis Bank Polska S.A, COR INFANTIS ul. Nałęczowska 24, 20-701 Lublin, koniecznie z dopiskiem OLAF GAŁUSZKA.

MONIKA KAMIŃSKA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje