Reklama

Reklama

Przedterminowe wybory w Rzeszowie. Czterech kandydatów walczy o fotel prezydenta

W przedterminowych wyborach prezydenta Rzeszowa będzie rywalizować czworo kandydatów. W poniedziałek Miejska Komisja Wyborcza odmówiła rejestracji kandydatki KWW Polska 2050.

Reklama

Jak poinformowano w komisji wyborczej, powodem odmowy rejestracji kandydatury Małgorzaty Grzywy z KWW Polska 2050 był brak wymaganej liczby podpisów. Jej komitet wyborczy nie jest tożsamy z ruchem Szymona Hołowni. Grzywa m.in. w latach 2010-14 była wójtem gminy Oświęcim.

Reklama

Termin zgłaszania kandydatur na prezydenta miasta minął o północy z piątku na sobotę. Wybory odbędą się 9 maja.

Kto bierze udział w wyścigu?

Na stanowisko prezydenta Rzeszowa kandyduje wojewoda podkarpacka Ewa Leniart, popierana m.in. przez Prawo i Sprawiedliwość oraz rzeszowski region NSZZ "Solidarność".

Kandydatem jest także wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł, który został zaproponowany i jest konsekwentnie wspierany przez byłego prezydenta miasta Tadeusza Ferenca.

Kolejny kandydat to Konrad Fijołek, były współpracownik Ferenca, wiceprzewodniczący rady miasta i szef klubu Rozwój Rzeszowa. Popierają go m.in. PO, Lewica, PSL i Ruch Polska 2050. Był związany z SLD.

O fotel prezydenta miasta ubiega się również reżyser filmów dokumentalnych, scenarzysta Grzegorz Braun, który jest posłem Konfederacji z okręgu rzeszowskiego.

Przedterminowe wybory w Rzeszowie muszą odbyć się w związku z tym, że rządzący miastem od 2002 r. Ferenc złożył rezygnację 10 lutego po tym, gdy przeszedł COVID-19. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy