Reklama

Reklama

Poszedł na grzyby. Znalazł wielkiego prawdziwka. Ma ponad dwa kilogramy

Sezon grzybowy trwa w najlepsze, o czym przekonał się mieszkaniec gminy Horyniec-Zdrój (woj. podkarpackie). Pracownik urzędu gminy wybrał się na grzyby, ale takiego "łupu" z pewnością się nie spodziewał. Mężczyzna znalazł prawdziwka ważącego ponad dwa kilogramy.

Chociaż można powiedzieć, że sezon na grzyby zaczął się w sierpniu, to jednak dopiero teraz w internecie coraz częściej pojawiają się zdjęcia, na których widać, jakie okazy udało się niektórym zebrać.  

Grzyby. Prawdziwek gigant. Dwa kilo wagi

Tym razem swoim znaleziskiem pochwalił się pan Janusz, pracownik urzędu gminy Horyniec-Zdrój na Podkarpaciu. 

Mężczyzna - w czasie wyprawy na grzyby - w horynieckich lasach znalazł ogromnego prawdziwka.

"Sezon grzybowy w pełni a w naszej gminie i zapewne na całym Roztoczu/Podkarpaciu mamy rekordzistę" - czytamy we wpisie urzędu gminy. 

Reklama

"Pan Janusz, pracownik naszego urzędu gminy, znalazł dzisiaj prawdziwego olbrzyma. Taki prawdziwek to marzenie każdego grzybiarza! Waga: 2320 g. Zapraszamy w nasze horynieckie lasy!" - dodano w komunikacie, do którego załączono zdjęcie grzyba-giganta. 

Gdzie na grzyby? Giganty także w Wielkopolsce

W poniedziałek 19 września informowaliśmy także o olbrzymiej kani, na którą trafił leśniczy z Nadleśnictwa Świeradów w Wielkopolsce. 

Kapelusz grzyba miał 52 centymetry średnicy i, jak podkreślił leśniczy, nie mieścił się do auta. kania musiała zostać pocięta jeszcze w lesie, zanim trafiła na stół. 

Zdjęcie ogromnego okazu opublikowano na stronie nadleśnictwa. 

Czytaj też: Poszedł na grzyby, znalazł olbrzyma. Kania "nie mieściła się do auta"

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy