Reklama

Reklama

Nietrzeźwy 18-latek wjechał w radiowóz. Został aresztowany

18-letni mieszkaniec Stalowej Woli, który we wtorek w nocy kierując w stanie nietrzeźwości hondą uderzył w bok policyjnego radiowozu, został aresztowany na trzy miesiące. Tak zadecydował sąd na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego. Mężczyzna spowodował wypadek, mając 0,79 promila alkoholu w organizmie.

Do wypadku doszło późnym wieczorem we wtorek w Stalowej Woli, na skrzyżowaniu ulicy 1000-lecia i Sikorskiego.

Reklama

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 18-latek nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu oznakowanemu policyjnemu radiowozowi i spowodował wypadek. Osiem osób zostało rannych.

Wstępne badanie wykazało w organizmie 18-latka 0,79 promila alkoholu. Prokurator Rejonowy w Stalowej Woli wystąpił do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie.

Mężczyzna został aresztowany na trzy miesiące.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje