Niedźwiedź w Domaradzu. Wójt apeluje do mieszkańców
Władze Domaradza potwierdzają, że na terenie gminy pojawił się niedźwiedź. Zwierzę widziane było w pobliżu drogi w dolinie rzeki Golcówka. - Zachowajmy spokój i ostrożność - apeluje wójt Marcin Tarabuła.

W skrócie
- Na terenie gminy Domaradz (woj. podkarpackie) zaobserwowano niedźwiedzia.
- Władze gminy apelują do mieszkańców o zachowanie ostrożności i unikanie kontaktu z niedźwiedziem.
- Informacje o zwierzęciu przekazano do Centrum Zarządzania Kryzysowego i Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Informacje o niedźwiedziu w Domaradzu pojawiły się w mediach społecznościowych w czwartek. Film, na którym widać dzikie zwierzę nagrał strażak miejscowego OSP.
W piątek władze gminy Domaradz wystosowały do mieszkańców prośbę. "Apelujemy do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności".
"W przypadku zauważenia zwierzęcia: zachowaj spokój i nie panikuj, nie zbliżaj się do niedźwiedzia i nie próbuj go dokarmiać ani fotografować, powoli oddal się w bezpieczne miejsce, nie pozostawiaj odpadów i żywności na zewnątrz, unikaj samotnych spacerów po terenach leśnych i zalesionych" - napisano.
"Niedźwiedzie są dzikimi zwierzętami i mimo, że zwykle unikają ludzi, spotkanie z nimi może być niebezpieczne" - dodano.
Domaradz. Na terenie gminy pojawił się niedźwiedź
W rozmowie z Radiem Rzeszów, wójt gminy Domaradz Marcin Tarabuła poinformował o przekazaniu informacji o niedźwiedziu do Centrum Zarządzania Kryzysowego i Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.
- Prawdopodobnie jest to młody osobnik - przekazał.
Samorządowiec zaapelował także, by mieszkańcy zachowali spokój. Zwierzę nie wyglądało na agresywne, a gdy zauważyło człowieka, uciekło w głąb lasu.
Przypomnijmy, 23 kwietnia na terenie gminy Płonna na Podkarpaciu doszło do śmiertelnego w skutkach ataku niedźwiedzia. Zmarła 58-letnia kobieta.









