Reklama

Reklama

Na podkarpackich rzekach wciąż niespokojnie

Woda w górnych odcinkach rzek na Podkarpaciu zaczęła w czwartek wieczorem odpadać. Jej poziom rośnie natomiast na odcinkach położonych niżej.

W związku z opadnięciem wód w Wisłoce w jej górnym odcinku odwołano pogotowie przeciwpowodziowe w powiecie jasielskim (Podkarpackie). Ogłoszono natomiast pogotowie dla gmin Tryńcza i Sieniawa w powiecie przeworskim, ze względu na przekroczenie stanu ostrzegawczego na Sanie.

Reklama

Jak poinformował w czwartek dyżurny z Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie, Kazimierz Antas fala wezbraniowa na rzekach spływa w dół nurtu.

Od południa podniósł się poziom Sanu w dolnym biegu, a obniżył o kilka centymetrów - w górnym. Nadal jednak przekracza on stan ostrzegawczy o kilkadziesiąt centymetrów; najmniej w Dynowie - 56 cm i rośnie, najwięcej w Sanoku - 74 cm, ale powoli opada.

Podobnie jest na Wisłoce, która w Krośnie czyli w górnym odcinku już opadła poniżej stanu ostrzegawczego, ale nadal przekracza go w powiecie mieleckim - obecnie o 118 cm. Ustabilizował się natomiast Wisłok, który stan ostrzegawczy przekracza już tylko w Krośnie o ok. pół metra i nadal opada.

W związku z przekroczeniem jeszcze na niektórych odcinkach rzek stanów ostrzegawczych, pogotowie przeciwpowodziowe utrzymywane jest w miastach: Krosno, Sanok i Przemyśl; gminach Dukla, Zarszyn, Sanok, Przeworsk, Tryńcza i Sieniawa oraz powiecie mieleckim.

Prognoza pogody przewiduje dalsze okresowe opady deszczu i burze. Opady miejscami, zwłaszcza w rejonach górskich, mogą być dość intensywne, ale stopniowo będą zanikać.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy