Komendant policji zatrzymany przez swoich podwładnych. "Istotna lekcja"

Podinsp. Janusz Kiszka, komendant KMP w Przemyślu. Obok radiowóz policji
Podinsp. Janusz Kiszka przekroczył prędkość w terenie zabudowanym o 63 km/h. To komendant KMP w PrzemyśluEast News/Damian Klamka/KMP w Przemyślumateriał zewnętrzny

W skrócie

  • Podinsp. Janusz Kiszka, komendant miejski policji w Przemyślu, został zatrzymany za przekroczenie dozwolonej prędkości w terenie zabudowanym o 63 km/h i ukarany mandatem, punktami karnymi oraz odebraniem prawa jazdy.
  • Komendant oświadczył, że przestrzega zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych i obecnie korzysta z samochodów jedynie jako pasażer, a pojazdy użytkowane są przez jego żonę.
  • Podinsp. Kiszka pracuje w policji od 1996 roku, pełnił różne stanowiska kierownicze i został odznaczony m.in. Złotą Odznaką "Zasłużony Policjant" oraz Brązowym Krzyżem Zasługi.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Przemyśl. Komendant policji bez prawa jazdy. "Ludzka natura nie jest wolna od błędów"

Zobacz również:

Rajd komendanta policji w terenie zabudowanym. Przekroczył prędkość o 63 km/h

Zobacz również:

"Polityczny WF": Elementarny problem kampanii CzarnkaINTERIA.PL