Reklama

Reklama

Brzozów. Brutalna bójka nastolatek. Uczniowie nagrywali i dopingowali

Dwie nastolatki biją się w "kole", starsza z nich jest uzbrojona w kastet. Nikt z zebranego tłumu uczniów nie rozdziela dziewczyn - zamiast tego nagrywają "ustawkę" telefonami i skandują: "w żebra", "po ryju". Film z bijatyki z Brzozowa (woj. podkarpackie) trafił do sieci. Ustalaniem okoliczności i winnych zajmuje się policja i kuratorium.

Sprawę brutalnej bójki nagłośniły lokalne media. Do "ustawki" doszło w środę pomiędzy 15-letnią uczennicą Liceum Ekonomicznego w Brzozowie, a 17-latką z Zespołu Szkół Budowlanych w tym samym mieście.

Zobacz też: "Wydarzenia": Śmiertelnie ranili włamywacza we własnym domu. Ofiary napaści na ławie oskarżonych

Na nagraniach z miejsca zdarzenia widać sprzeczające się ze sobą nastolatki, które obserwowane są przez tłum nastoletnich gapiów. Uczennice najpierw zaczynają się przepychać, by po chwili przejść do regularnej walki. W pewnym momencie starsza z dziewczyn wyciąga kastet, którym zaczyna uderzać swoją "przeciwniczkę" po głowie.

Reklama

Oglądający walkę uczniowie nawet nie próbują rozdzielić nastolatek - większość z nich nagrywa bijatykę telefonami, niektórzy radzą "zawodniczkom", jak i gdzie najlepiej uderzyć. Słychać też wulgarne hasła zachęcające do eskalacji przemocy.

Bójka w Brzozowie. Sprawa trafiła na policję

Z pierwszych informacji wynikało, że w wyniku bójki 15-latka straciła przytomność, została zabrana do szpitala karetką, gdzie stwierdzono wstrząs mózgu. Policja jednak nie potwierdza tych doniesień i informuje o "lekkich obrażeniach" poszkodowanej.

- Do tej sprawy zostały zatrzymane dwie osoby 17-latka i 17-latek. Oboje są mieszkańcami powiatu brzozowskiego. Mogą mieć związek z tym zdarzeniem. Na tę chwilę trwają czynności policyjne mające na celu wyjaśnienie dokładnych okoliczności tego zajścia, a także udziału i roli tych zatrzymanych osób - powiedziała w rozmowie z portalem korsosanockie.pl rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Brzozowie asp. Joanna Baranowska.

Kroki w sprawie zapowiedział również Podkarpacki Kurator Oświaty - planowana jest kontrola w szkole.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy