Reklama

Reklama

Z więzieniami do Europy

Burmistrz Byczyny na Opolszczyźnie chce, aby w jego mieście wybudowano więzienie. Miałoby ono charakter półotwarty. Przebywaliby tam tylko recydywiści, którzy niedługo wyjdą na wolność.

Pomysł budowy więzienia w Byczynie poparł dyrektor więziennictwa w Opolu. - Przygotowaliśmy 4 h terenów pod zakład karny. Prace przy budowie znajdzie także wielu mieszkańców Byczyny. Później także strażnicy więzienni. Ze swoimi produktami czekają także lokalne masarnie i piekarnie - mówi burmistrz Byczyny, Jacek Pawlicki.

Reklama

Płk Józef Bogacz dyrektor Okregowego Inspektoratu Służby Więziennej w Opolu popiera budowę zakładu. Według niego powinien to być zakład dla 300 - 350 skazanych. Z powodu lawinowo rosnącej liczby przestępstw kurczą nam się miejsca w więzieniach. Jeśli chcemy wejść do Europy musimy budować nowe więzienia - dodaje Bogacz.

Na Opolszczyźnie jest 3200 osadzonych. Zostało tylko 300 wolnych miejsc. Region Opolski ma najniższy w kraju wskaźnik "niepowrotów" z przepustek, zaledwie 0,34 procent. Więcej przestępstw popełniają zwykli obywatele niż skazani na przepustkach. Bójmy się ludzi w tramwaju a nie bójmy się ludzi na przepustkach - mówi płk Józef Bogacz.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje