Reklama

Reklama

Urzędnicy oceniają straty po nawałnicy

Przedstawiciele wojewody opolskiego oceniają dziś zniszczenia w wioskach zrujnowanych przez piątkową trąbę powietrzną. Według sztabu kryzysowego aż 45 domów z tego rejonu w ogóle nie nadaje się do zamieszkania.

W Sieroniowicach ci, którzy stracili dach nad głową, mają do wyboru - albo mieszkanie socjalne, albo specjalny kontener mieszkalny, którego będą mogli używać do czasu odbudowy własnego domu.

Reklama

Jutro będą zbierane wnioski o pomoc rządową. Wojewoda opolski Ryszard Wilczyński tłumaczył, że nie ma jednej kwoty zapomogi. Wątpliwości pojawiły się bowiem po tym, jak mieszkańcy usłyszeli, że dostaną po 6 tysięcy złotych.

- Nie musi to być kwota równa dla wszystkich, bo przecież straty nie są równe. Potrzeby też nie są równe. O tym zdecyduje samorząd, który wystąpi o dotacje, jak będzie dzielił pieniądze - powiedział wojewoda.

Także jutro w wioskach, przez które przeszła trąba powietrzna, mają pojawić się pracownicy socjalni. Będą oni zbierać informacje, jaka konkretnie pomoc rzeczowa jest potrzebna mieszkańcom.

Słuchaj Faktów RMF.FM

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje