Reklama

Reklama

Pożar w gminie Łubiany na Opolszczyźnie opanowany

Około 200 hektarów pól stanęło w ogniu. Z pożarem walczyło kilkadziesiąt wozów straży pożarnej. Do akcji zaangażowano również samolot gaśniczy "dromader" i helikopter. Niebezpieczeństwo udało się opanować.

Trwa akcja dogaszania. W pożarze nikt nie ucierpiał.

- Silny i zmienny wiatr doprowadził do szybkiego rozprzestrzeniania się pożaru w różnych kierunkach - wyjaśnił na antenie TVP Info  kpt. Krzysztof Sobkowicz z Komendy Wojewódzkiej PSP w Opolu.

Akcja była trudna, ale po ośmiu godzinach udało się ugasić pożar. Jak podaje TVP Info, na miejscu zostało 12 wozów strażackich, które będą patrolować pogorzelisko. Dogaszanie będzie kontynuowane w środę.

Wciąż nie wiadomo, co było przyczyną pożaru. Sprawą zajęła się policja.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy