Podejrzany o podwójne zabójstwo ujęty. Zatrzymano 17-latka
Zatrzymano 17-latka podejrzewanego o dokonanie podwójnego zabójstwa w miejscowości Kadłub na Opolszczyźnie - poinformowała policja. Służby w trakcie specjalnej konferencji prasowej podały, że nastolatek "nie stawiał oporu i nie miał przy sobie żadnego niebezpiecznego narzędzia". Do tragedii doszło w nocy ze środy na czwartek.

W skrócie
- Zatrzymano 17-latka podejrzewanego o podwójne zabójstwo w Kadłubie na Opolszczyźnie.
- Policja potwierdziła, że nastolatek nie stawiał oporu przy zatrzymaniu i nie miał przy sobie niebezpiecznych narzędzi.
- W regionie doszło także do innego podwójnego morderstwa.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Zatrzymanie 17-latka potwierdzono podczas konferencji prasowej, która miała miejsce około godz. 13.30. Policja poinformowała, że nie udało się jeszcze zabezpieczyć narzędzia zbrodni.
- Policjanci, którzy dokonywali tego zatrzymania, powiedzieli, że (podejrzany - red.) był spokojny, nie stawiał oporu, poddał się w ręce policjantów. Tutaj absolutnie nie było jakichś symptomów, żeby zachowywał się w jakiś sposób pobudzony czy jakiś odbiegający od normy - przekazał przedstawiciel policji.
Tragedia na Opolszczyźnie. Zatrzymano podejrzanego 17-latka
W trakcie konferencji dodano, że nastolatek zostanie teraz "przekazany do dyspozycji Prokuratury Rejonowej w Strzelcach Opolskich".
Następnie prokurator, który będzie prowadził to śledztwo, "podejmie decyzję o momencie przystąpienia do czynności z udziałem zatrzymanego, patrząc, aby czynności z jego udziałem zostały wykonane w ciągu 48 godzin od chwili zatrzymania".
Do zdarzenia doszło nocy ze środy na czwartek w Kadłubiem, niedaleko Strzelec Opolskich. Rzeczniczka strzeleckiej policji mł. asp. Dorota Janać poinformowała, że po otrzymaniu zgłoszenia funkcjonariusze znaleźli w jednym z domów ciała kobiety i mężczyzny.
Opolskie. Podwójne zabójstwo, narzędziem zbrodni miała być siekiera
Jak przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu Stanisław Bar, ofiary miały na ciele liczne rany rąbane. Według nieoficjalnych doniesień narzędziem zbrodni była siekiera.
Media lokalne nieoficjalnie informowały, że w okolicach Kadłuba prowadzona była policyjna obława, a placówki oświatowe miały prosić rodziców, aby dzieci nie wracały same do domów.
Przekazano wówczas także, że podejrzanym jest pasierb zamordowanego mężczyzny, który mieszkał wraz z ofiarami.
Tragedia na Opolszczyźnie. Doszło do kolejnego podwójnego morderstwa
Do podobnej zbrodni doszło również w Sadach pod Niemodlinem (także woj. opolskie). Jak przekazał prok. Bar, policjanci otrzymali wezwanie do interwencji w jednym z domów jednorodzinnych. Funkcjonariusze, gdy przybyli na miejsce, zobaczyli przez okno ciała dwóch osób.
Ofiarami okazali się 24-letnia kobieta i 29-letni mężczyzna. Przyczyną ich śmierci najprawdopodobniej były rany kłute zadane nożem.
- Na strychu domu policjanci znaleźli 29-letniego brata zamordowanej kobiety, który podczas zatrzymania zaatakował policjanta - mówił prokurator Bar.














