Reklama

Reklama

Opolskie: Policja i WOPR przerwali rejs po Odrze. Sternik bez uprawnień

Podczas sobotniego wspólnego patrolu WOPR i policji zatrzymano statek wycieczkowy płynący pod Odrze. Jak poinformowało we wtorek biuro prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu, w trakcie kontroli okazało się, że wycieczkowiczom nie zapewniono odpowiednich warunków bezpieczeństwa.

Do zdarzenia doszło w okolicach Brzegu. Uwagę patrolujących zwrócił drewniany statek - tzw. galar - który był w widoczny sposób przeciążony. 

Reklama

Podczas kontroli okazało się, że kierujący statkiem 45-latek nie ma odpowiednich uprawnień do sterowania, a na pokładzie jest dwa razy więcej osób, niż dopuszczały przepisy. Na statku brakowało także odpowiedniej ilości środków ratunkowych. W takim stanie galar, który swój rejs rozpoczął w Oławie (dolnośląskie), przepłynął kilkanaście kilometrów.

Wycieczkowicze zostali wyokrętowani w Brzegu. Statek został zawrócony do portu macierzystego. 

Sprawa sternika, który złamał przepisy, zostanie skierowana do sądu. Za wykroczenia przeciwko prawu o żegludze śródlądowej grozi mu grzywna. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje