Reklama

Reklama

Opolskie: 231 interwencji strażaków po ulewach

Po wtorkowych ulewach, które przeszły nad Opolszczyzną, strażacy usuwali skutki podtopień posesji, pompowali wodę z zalanych piwnic i ulic. Na szczęście noc minęła spokojnie.

W akcjach porządkowych wzięło udział 330 zastępów strażaków. Najwięcej pracy mieli strażacy powiatu opolskiego - w sumie interweniowali w 85 miejscach, głównie były to podtopienia, zalania posesji i ulic na terenie Opola, gmin Turawa, Chrząstowice, Niemodlin i Dobrzeń Wielki. W akcjach wzięło udział 140 wozów bojowych i 550 strażaków.

Reklama

Najgorzej wyglądała sytuacja w rejonie Wróblina - zalane były ulice Kępska, Gawędy i Sobieskiego.

Na terenie Opolszczyzny strażacy najczęściej interweniowali w powiecie brzeskim i strzeleckim. W powiecie oleskim najtrudniej było w Dobrodzieniu, gdzie zalane zostały piwnice w 12 domkach jednorodzinnych, stacja paliw "BLISKA" na ulicy Powstańców Śląskich , Szkoła Podstawowa, Internat Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych i część hal produkcyjnych firmy "KLER" s.a. przy ulicy Piastowskiej. W Szemrowicach w wyniku wyładowania atmosferycznego zapaliła się lakiernia w zakładzie produkującym meble. Na terenie Wołczyna woda zalała stację diagnostyczną.

Powodem podtopień było wezbranie wód w małych rzeczkach, potokach i niedrożnych rowach melioracyjnych. Około godziny 22.00 sytuacja się ustabilizowała.

Do rana strażacy nie musieli już interweniować.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje