Reklama

Reklama

Opole: Więzienie za uśpienie męża insuliną

Na karę ośmiu lat pozbawienia wolności skazał Sąd Okręgowy w Opolu 54-letnią mieszkankę Lewina Brzeskiego, która wstrzyknęła swojemu mężowi insulinę, przez co zapadł w śpiączkę. Jak poinformował Stanisław Bar z opolskiej prokuratury, wyrok nie jest prawomocny.

Do zdarzenia objętego aktem oskarżenia doszło 8 grudnia 2018 roku w Lewinie Brzeskim. Nad ranem córka wezwała pogotowie do swojego nieprzytomnego ojca. W mieszkaniu była także pijana żona chorego.

Jak się okazało, przyczyną choroby mężczyzny była insulina, którą wstrzyknęła śpiącemu jego żona. Kobieta przyznała się do winy. Jak tłumaczyła, powodem jej decyzji były trudne relacje w małżeństwie, a insulinę zgromadziła samodzielnie, bo jest chora na cukrzycę. Mężczyznę w stanie zagrażającym życiu przewieziono do szpitala, gdzie przed długi czas lekarze walczyli o przywrócenie mu funkcji życiowych.

Reklama

Kobieta została oskarżona o usiłowanie zabójstwa z zamiarem bezpośrednim. Za popełnione przestępstwo sąd wymierzył jej karę ośmiu lat pozbawienia wolności. Obecny na ostatniej rozprawie mąż oskarżonej oświadczył przed sądem, że już wybaczył swojej żonie i będzie czekał na jej powrót do domu. Wyrok jest nieprawomocny.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy