Reklama

Reklama

Ćwiczenia polskich i czeskich strażaków w Kędzierzynie-Koźlu

Współdziałanie 2000 - pod takim hasłem w Kędzierzynie-Koźlu odbyły się polsko-czeskie ćwiczenia strażaków. Scenariusz zakładał, że w Zakładach Azotowych wydarzyła się poważna katastrofa. Na teren zakładów spadł samolot, powodując awarię chemiczna, pożar i zniszczenie budynków przemysłowych oraz skażenie wody.

W pozorowanej akcji ratowniczej wzięło udział ponad stu strażaków, w tym 30 z Republiki Czeskiej. Mogli zaprezentować swoje umiejętności we wszystkich dziedzinach strażackiego fachu: gaszenia pożaru, ratownictwa wodnego, chemicznego i wysokościowego.

Reklama

- Współpracowaliśmy razem w trakcie powodzi w 1997 roku, były także inne wspólne akcje - mówi bryg. Jan Koziuk, zastępca komendanta opolskiej straży pożarnej - Te ćwiczenia są przygrywką do podpisania umowy między Polską i Czechami o współpracy i pomocy w przypadku katastrof i klęsk żywiołowych.

Komendant główny straży pożarnej dodał, że ćwiczenia w Kędzierzynie-Koźlu były kolejnym sprawdzianem tego, co dzieje się na co dzień - tylko może na tak wielką skalę.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje