Reklama

Reklama

Opinie

  • Konrad Piasecki

    Koniec polsko-rosyjskiej przyjaźni?

    Środa, 22 września (11:25)

    Mit o polsko-rosyjskiej przyjaźni prokuratorsko-śledczej, zaczyna się mocno kruszyć. Zapewnienia o "pełnym zrozumieniu" i "współczującej postawie" zamieniły się w poczucie "zażenowania" i skargi na "brak empatii", a boję się, że po polskich decyzjach w sprawie Zakajewa, może być jeszcze gorzej.

  • Robert Walenciak

    Oczekiwanie na coś lepszego

    Poniedziałek, 20 września (09:57)

    To już nie jest przypadek. SLD w jednym z niedawnych sondaży dostał 20 proc., w innym - 17 proc., można więc przyjąć, że te dwa badania rejestrują fakt, że rośnie liczba osób gotowych głosować na partię lewicową. Co oczywiście zmienia w sposób istotny scenę polityczną.

  • Reklama

    Reklama

  • Rafał Ziemkiewicz

    Nie wszystko na sprzedaż

    Piątek, 17 września (09:58)

    Nie udało mi się jeszcze dopaść w sieci filmu "Tajne specjalnego znaczenia" (ale też żaden ze mnie wizzard), który od paru dni pojawia się tu i tam, i szybko znika, pozostawiając po sobie różne cenzorskie inskrypcje. Nie spodziewam się zresztą, by było w nim cokolwiek, czego by każdy, kto nie bronił się kurczowo przed przyjęciem do wiadomości prawdy, nie wiedział już od dawna.

  • Roman Graczyk

    Bronię Sarkozy'ego

    Czwartek, 16 września (09:23)

    Francja staje coraz bardziej na cenzurowanym. A ja mam ochotę bronić polityki Sarkozy'ego wobec Romów. Wiem, dla poprawnych politycznie pięknoduchów to brzmi strasznie. No dobrze, mogę być faszystą, ale przynajmniej niektóre rzeczy wyklaruję.

  • Konrad Piasecki

    Donald I Gnuśny

    Wtorek, 14 września (07:39)

    Władza rozleniwia, władza absolutna rozleniwia absolutnie. Filozofia rządzenia wyłożona przez Donalda Tuska "trzeba robić tak, żeby ludziom było dobrze tu i teraz" święci tryumfy. Platforma pławi się w sondażowych sukcesach, opozycja zajmuje się wyłącznie sobą i tylko jacyś "jajogłowi" od czasu do czasu próbują zepsuć ten błogostan....

  • Robert Walenciak

    Kaczyński ma plan i nie jest bez szans

    Poniedziałek, 13 września (07:11)

    Nie podzielam opinii większości komentatorów, że Jarosław Kaczyński zwariował, że przygniotła go trauma smoleńska i kolejne porażki wyborcze, więc kąsa na lewo i prawo. Nie podzielam ich opinii, że to koniec PiS-u, że ta partia się rozpada, że się samomarginalizuje, i że teraz czekają nas długie i szczęśliwe rządy PO.

  • Roman Graczyk

    Egzekucja

    Czwartek, 9 września (08:31)

    W PiS-ie poleciała kolejna głowa. Prezes Kaczyński robi wrażenie, jakby sobie obiecał, że nie spocznie, dopóki wewnętrzny kształt jego partii nie będzie przypominał idealnego ładu Partii Pracy Korei, kierowanej przez "Drogiego Przywódcę" Kim Dzong Ila.

  • Konrad Piasecki

    Taki PiS to skarb

    Wtorek, 7 września (11:23)

    Donald Tusk powinien codziennie dawać na mszę w intencji utrzymania Jarosława Kaczyńskiego w obecnej formie i stanie emocji. Dla rządzących nie ma niczego bardziej rozleniwiającego niż miotający się, rozedrgany lider opozycji i wraża partia, zajmująca się wyłącznie sobą.

  • Robert Walenciak

    Polska ratuje Tomka. Oby się udało!

    Poniedziałek, 6 września (07:18)

    Przyznaję się od razu - od kilkunastu dni zaczynam poznawanie codziennej porcji wiadomości od sprawdzania informacji o sześcioletnim Tomku. Tym, który zatruł się muchomorem i miał przeszczepioną wątrobę. Cieszą mnie wieści, że jego stan się poprawia; dołują te, że jest gorzej. Zaciskam zęby, gdy czytam, że znów jest w śpiączce, że ma otwartą jamę brzuszną, że wylała mu się żółć. To dziecko bardzo cierpi, więc szepczę do klawiatury "trzymaj się Tomku, będzie dobrze".

  • Roman Graczyk

    Wybieram Polskę

    Czwartek, 2 września (09:12)

    Jestem w końcu - równo po miesiącu za granicą - w Polsce. Prawdę mówiąc, wydawało mi się, że przepaść cywilizacyjna na granicy zachodniej jest już relatywnie mała. Dawno nie przekraczałem tej granicy samochodem i stąd ta pomyłka. Myślałem, że skoro kraj się ciągle rozwija w szybszym tempie niż Niemcy, to tym razem już nie doznam szoku. Lecz, owszem, znowu go doznałem.

  • Roman Graczyk

    "Salon" jest wszędzie

    Czwartek, 26 sierpnia (07:36)

    Jestem już we Francji. Kiedy przyjechałem kilka dni temu, panowały tu jeszcze polityczne wakacje, ale dzisiaj (w środę 25 sierpnia) prezydent Nicolas Sarkozy przewodniczył pierwszemu po kilkutygodniowej przerwie posiedzeniu rządu, a to oznacza, że polityczny młyn znowu zaczyna mielić w swoim zwykłym tempie.

  • Konrad Piasecki

    Ciszej nad tymi trumnami

    Środa, 25 sierpnia (12:59)

    Przestańmy wreszcie traktować tragedię smoleńską jak dramat wyłącznie jednej partii i jednego środowiska politycznego. Przestańmy uznawać każdą propozycję jej upamiętnienia za deklarację partyjnych sympatii.

  • Roman Graczyk

    Kryzys i fason

    Czwartek, 19 sierpnia (07:37)

    Jestem ciągle w Belgii. Wybory odbyły się tu 13 czerwca, ale nowego rządu jak nie było, tak nie ma. Negocjacje przeciągają się. Wczoraj Elio Di Rupo, polityk, któremu powierzono misję sformowania rządu, udał się był do króla. Rano jeszcze spekulowano, że albo po to, żeby - w obliczu nieprzekraczalnych jak dotąd trudności - zrezygnować z misji, albo też po to, aby prosić głowę państwa o dodatkowy czas na negocjacje. Wieczorem okazało się, że król zgodził się na przedłużenie misji Di Rupo.

  • Robert Walenciak

    Kościół Głodzia i Kościół Kowalczyka

    Poniedziałek, 16 sierpnia (06:40)

    Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź stwierdził podczas kazania w Bazylice Mariackiej w Gdańsku, że "naród oczekuje narodowego pomnika, godnego pomnika w godnym miejscu w stolicy". Oczywiście, pomnika Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki. I pozostałych ofiar katastrofy smoleńskiej. "Pragnienie narodu trzeba odczytywać, nie kluczyć, nie zwlekać" - pouczał arcybiskup.

  • Rafał Ziemkiewicz

    Witajcie w ohyde parku

    Piątek, 13 sierpnia (10:26)

    Szczęśliwie, mam wiele możliwości uzewnętrzniania swoich poglądów i nie muszę tego robić na ulicy. Uliczna manifestacja jest bowiem miejscem z zasady niebezpiecznym. Bo tak, jak na wycieczce w góry żelazna zasada przewodników określa tempo poruszania się całej grupy jako tempo jej najsłabszego uczestnika, tak na manifestacji ostateczny jej przekaz określa najbardziej skrajny debil, jaki akurat dołączy. "Manifa" zrównuje wszystkich uczestników, a potem wszystkich czyni kamerowym tłem dla tych,...

  • Roman Graczyk

    Dziwny kraj, ta Belgia

    Czwartek, 12 sierpnia (07:13)

    Jestem w Belgii. Państwo belgijskie jest - jak słyszę - o krok od rozpadu, ale tego specjalnie nie widać. Państwo polskie za to dalekie jest od rozpadu, a mimo to obrazki z Warszawy zdają się wskazywać na atmosferę niemal schyłku państwowości.