Reklama

Reklama

​USA: Zmarł weteran II wojny światowej Stefan Skielnik. Miał 95 lat

W wieku 95 lat w Wilmington w USA zmarł porucznik Stefan Skielnik. Był weteranem 2. Korpusu Polskiego Armii generała Andersa, zasłużony też w batalii o rozszerzenie NATO.

Urodzony w Gdyni Stefan Skielnik w czasie II wojny światowej był m.in. żołnierzem 2. Korpusu Polskiego Armii generała Andersa. Walczył także w armii amerykańskiej.

Kiedy przybył do Stanów Zjednoczonych został biznesmenem oraz angażował się aktywnie w działalność wielu organizacji patriotycznych, kulturalnych i charytatywnych, w tym Kongresu Polonii Amerykańskiej, Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej, Komitetu Smoleńskiego, Centrum Muzealnego Kultury Polsko-Amerykańskiej w Filadelfii. Prowadził w stanach Delaware, Pensylwania oraz New Jersey akcję lobbingu na rzecz Polski podczas wieloletnich starań o rozszerzenie NATO.

Reklama

"Był postacią niezwykłą"

Prezydent Andrzej Duda uhonorował por. Skielnika za zasługi Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Odznaczenie wręczył mu 14 lipca w Wilmington konsul generalny RP w Nowym Jorku Adrian Kubicki.

- Był postacią niezwykłą. Stał za kulisami wprowadzania Polski do NATO. Ówczesny senator Joe Biden, a obecny prezydent Stanów Zjednoczonych tak naprawdę spowodował, że Delaware, gdzie mieszkał pan Skielnik, stał się pierwszym stanem, który oficjalnie poparł przyjęcie Polski do Sojuszu Północnoatlantyckiego - powiedział w piątek  Kubicki.


"Odchodzi ostatnie pokolenie świadków historii"

Mówił także o wcześniejszych zasługach porucznika. Przywołał jego służbę w Armii Andersa oraz zaangażowanie w USA w działania służące bezpieczeństwu Polski i wzmocnieniu sojuszu polsko-amerykańskiego.

- Zważywszy też na śmierć pana Jana Kulskiego (uczestnika Powstania Warszawskiego - przyp. red.) jesteśmy w czasie odchodzenia prawdziwych bohaterów. Odchodzi ostatnie pokolenie świadków historii, przełomowych wydarzeń w historii Polski i Stanów Zjednoczonych. Są to wielkie postacie i trzeba, żebyśmy o nich i o ich dokonaniach pamiętali. Taki był właśnie pan Skielnik i bardzo przykro, że odszedł - podkreślił konsul.

Msza żałobna za duszę zmarłego weterana zaplanowana jest na 18 sierpnia w Wilmington w St. John the Beloved Church.


Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama