Reklama

Reklama

USA-Chiny: Admirałowie uzgodnili przestrzeganie protokołów

Szefowie operacji morskich marynarek wojennych USA i Chin - admirałowie John Richardson i Wu Shengli - porozumieli się w czwartek w sprawie przestrzegania istniejących protokołów militarnych, by unikać nieporozumień podczas działań w bezpośredniej bliskości.

Informacje te przekazał Reuters powołując się na niewymienionego z nazwiska przedstawiciela sił zbrojnych USA. Według tego źródła wymiana wizyt okrętów amerykańskich i chińskich w listopadzie i w grudniu odbędzie się zgodnie z planem, podobnie jak i wizyta oficerów marynarki wojennej USA w Chinach w nadchodzących tygodniach.

Richardson i Wu przeprowadzili trwającą ponad godzinę wideokonferencję. Rzecznik U.S. Navy poinformował, że jednym z tematów było znaczenie utrzymania dialogu.

12-milowe strefy morskie

Reklama

We wtorek w ramach zaakceptowanej przez prezydenta Baracka Obamę operacji niszczyciel rakietowy USS Lassen przepłynął w odległości poniżej 12 mil morskich od sztucznych wysp usypanych przez Chińczyków nad rafami Subi i Mischief w archipelagu Spratly. Była to pierwsza z szeregu zapowiadanych przez Waszyngton akcji kwestionujących rozciąganie suwerenności Chin na sztuczne wyspy i otaczające je 12-milowe strefy morskie.

Chiński wiceminister spraw zagranicznych zareagował wezwaniem ambasadora USA w Pekinie, by zaprotestować przeciw patrolowi amerykańskiego niszczyciela w rejonie sztucznych wysp. Jak poinformowała chińska telewizja państwowa, podczas spotkania z ambasadorem Maxem Baucusem wiceminister Zhang Yesui określił patrol jako "skrajnie nieodpowiedzialny" i wezwał Stany Zjednoczone do wstrzymania działań, które naruszają suwerenność Chin oraz ich interesy w sferze bezpieczeństwa.

Sygnały ostrzegawcze

Natomiast chińskie ministerstwo obrony w opublikowanym na swej stronie internetowej komunikacie napisało, że do amerykańskiego niszczyciela wysłano sygnały ostrzegawcze, a siły zbrojne podejmą wszelkie niezbędne działania w celu ochrony interesów państwa.

Stany Zjednoczone stoją na stanowisku, że prawo międzynarodowe nie zezwala na rozciąganie suwerenności państwowej na sztuczne wyspy, usypane nad podwodnymi rafami.

Przed rozpoczęciem w 2014 r. chińskich prac budowlanych na rafach Subi i Mischief były one w trakcie przypływów całkowicie zanurzone. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje