Reklama

Reklama

Ukraina jest gotowa do wycofania broni o kalibrze poniżej 100 mm

- Wycofywanie uzbrojenia o kalibrze poniżej 100 mm z linii rozgraniczenia w konflikcie z separatystami na wschodniej Ukrainie rozpocznie się od obwodu ługańskiego – oświadczył w środę przedstawiciel ukraińskiej armii Andrij Łysenko.

Wojskowy wyraził nadzieję, że ustalenia w tej sprawie, przyjęte dzień wcześniej w stolicy Białorusi, Mińsku, będą realizowane nie tylko przez siły zbrojne jego kraju, ale i przez stronę przeciwną.

- Planujemy, że zaczniemy wycofywać to uzbrojenie w obwodzie ługańskim, a potem z innych terytoriów na linii rozgraniczenia - powiedział na konferencji prasowej w Kijowie.

Łysenko zwrócił jednocześnie uwagę, że separatyści wciąż utrzymują w pasie dzielącym ich od wojsk ukraińskich ciężkie uzbrojenie i znaczne siły w ludziach.

- Jest to naruszenie mińskich porozumień pokojowych - podkreślił.

Reklama

Porozumienie podpisane we wtorek

Porozumienie o wycofaniu z linii walk czołgów i broni o kalibrze poniżej 100 mm podpisali we wtorek w Mińsku przedstawiciele grupy kontaktowej w sprawie Ukrainy: były prezydent tego kraju Leonid Kuczma, reprezentant Rosji Azamat Kulmuchametow i wysłannik OBWE Martin Sajdik.

Czołgi, broń kalibru do 100 mm oraz moździerze kalibru do 120 mm mają zostać wycofane na odległość 15 km od linii rozgraniczenia. Przewidziano dwa etapy tej operacji.

Pierwszy ma się rozpocząć dwa dni po całkowitym przerwaniu ognia i objąć większą część strefy bezpieczeństwa w obwodzie ługańskim.

- Najpierw czołgi, potem artyleria i moździerze. Pierwszy etap potrwa 15 dni - oświadczył Sajdik.

Drugi etap będzie dotyczył pozostałej części strefy bezpieczeństwa i potrwa 24 dni. Realizację podpisanego dokumentu będzie monitorować specjalna misja obserwacyjna OBWE.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy