Reklama

Reklama

To jedyna szansa dla Tymka

Tymek urodził się ze zdeformowanymi rączkami i nóżkami, brakowało mu wielu palców, a te, które pozostały, były zrośnięte. Jedyną dla niego szansą na to, aby móc normalnie chwytać przedmioty jest kosztowna operacja w klinice na Florydzie.

Trzyletni Tymek przeszedł trzy operacje - jedną na stopy i dwie na rączki. Teraz rodzice zbierają pieniądze na nowatorskie rozwiązanie, które proponuje dr Dror Paley z kliniki na Florydzie. Dr Paley już na podstawie wysłanych zdjęć zaproponował pomysł usprawnienia rąk Tymka. W lewej rączce chłopca można przestawić ostatni paluszek, który może działać jak kciuk. Dzięki temu chwytowi szczypcowemu, mógłby normalnie łapać przedmioty.

Reklama

Tymek chodzi do przedszkola, bawi się z dziećmi, ale niektóre czynności są poza jego możliwościami. Dziecko próbuje sobie poradzić, dostosować się do rzeczywistości, dlatego wiele czynności Tymek robi inaczej, szuka swoich rozwiązań, dopasowanych do jego kalectwa. Teraz jednak wszystko może się zmienić.

"Jedyną szansą na to, by synek zyskał większą mobilność, jest operacja w Paley European Institute. Pomóżcie odmienić los naszego dziecka, pomóżcie mu wejść w normalne, dorosłe życie. Złapaliśmy się tej wielkiej nadziei i walczymy, ale bez Was nie mamy szans. Prosimy - to dla naszego dziecka najważniejsza chwila w życiu - to jego jedyna szansa" - apelują rodzice Tymka.

Więcej na temat akcji pomocy dla Tymka: Tutaj

Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne