Reklama

Reklama

Tłum pobił policję, a nastolatek zginął od noża

Scotland Yard poinformował o kolejnych incydentach, świadczących o wzroście agresywności w Londynie. Kilkudziesięcioosobowy tłum pobił dwóch policjantów, a kolejny nastolatek zginął od noża.

Dwaj funkcjonariusze policji zwrócili w środę uwagę nastolatce, która rzuciła na chodnik śmieci. Dziewczyna podniosła je, tylko po to, by chwilę później znów je rzucić. Wywiązała się utarczka słowna, przyjaciel dziewczyny zrobił się agresywny, po chwili policjantów zaczęło okładać pięściami, kopać i gryźć około 30 młodych ludzi.

Reklama

Jeden z policjantów, pogryziony podczas ataku, wymagał hospitalizacji. Obaj funkcjonariusze zostali też posiniaczeni i doznali obrażeń kolan. Świadkowie zajścia mówią, że byli przerażeni agresywnością tłumu.

Zatrzymano śmiecącą nastolatkę i dwóch mężczyzn, w wieku 34 i 38 lat. Odpowiedzą za napaść na policjantów.

W czwartek od noża zginął w Londynie 18-letni chłopak. To już 21. w tym roku ofiara nożowników w brytyjskiej stolicy. Policja poinformowała w piątek o zatrzymaniu 16-latka, podejrzanego o dokonanie tego zabójstwa.

Dowiedz się więcej na temat: nóż | funkcjonariusze | Scotland Yard | policja | pobił | nastolatek | tłum

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne