Reklama

Reklama

Szkocja: Polscy pracownicy zatruli się ołowiem

Firma renowacyjna Blairish Restorations, która zatrudniała Polaków, zapłaci 10 tys. funtów kary za zaniedbania, które doprowadziły do zatrucia ołowiem siedmiu pracujących dla niej obcokrajowców - informuje Goniec.com.

Szkocka firma zajmująca się renowacją zabytków zatrudniała oprócz Brytyjczyków także pracowników z Polski, Węgier, Rumunii i Mołdawii. Brytyjscy pracownicy wyszli bez szwanku, bo - jak zeznano przed sądem - nie przykładali się do pracy tak, jak imigranci z Polski, Węgier, Rumunii i Mołdawii - czytamy w Goniec.com. - Poświęcenie, jakie przy pracy wykazali obcokrajowcy sprawiło, że właśnie oni byli najbardziej narażeni na zatrucie - mówiła przed sądem w Perth Sally Clark, oskarżyciel.

Pracownicy nie zostali uprzedzeni, że farba, jaką pokryty jest odnawiany budynek, zawiera duże stężenie ołowie. Ze względu na brak odpowiedniego wyposażenia, które uchroniłoby ich przed pyłem i kurzem, zatrudnieni byli narażeni na wdychanie zawartej w farbie trucizny.

Mężczyźni trafili do szpitala z bólami brzucha oraz objawami zatrucia ciężkim metalem. W opinii lekarzy ekspozycja na ołów, jakiej zostali poddani, może mieć wpływ na ich zdrowie nawet przez najbliższe 25 lat - informuje Goniec.com.

POLECAMY:

W. Brytania: Nie znasz polskiego? Nie dostaniesz pracy

Tam Polacy już nie chcą pracować

Ważne dla Polaków zaczynających przygodę z Ameryką

Tak Niemcy oszukują polskich imigrantów

Kto i gdzie wyzyskuje Polaków?

Coraz mniej bezrobotnych na Wyspach

Dowiedz się więcej na temat: zatrucia | firma | zatrucie | ołów | pracownicy | praca na Wyspach | Szkocja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje