Reklama

Reklama

"Schetyna się przestraszył"

​Grzegorz Schetyna się przestraszył dlatego wycofał swoją kandydaturę na prezesa PO - uważa politolog, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego Wawrzyniec Konarski.

Grzegorz Schetyna zdecydował, że nie będzie kandydował na przewodniczącego PO. Tłumaczył, że Platformie nie są potrzebne wewnętrzne spory, a jego zdaniem istotna jest współpraca, słuchanie się nawzajem i wyciąganie wniosków.  

Reklama

Profesor Konarski, w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową wyjaśnia, że argumentacja Schetyny jest zrozumiała i jednoznacznie pokazuje, że przestraszył się konfrontacji i to nie tylko dlatego, że przegrałby z Tuskiem. 

Zdaniem profesora - Schetyna ma świadomość, że mógłby zostać też potraktowany jako siła rozsadzająca PO w trudnym dla tej partii okresie, co oznaczałoby odejście z ugrupowania i zminimalizowanie go na scenie politycznej. 

Politolog uważa, że Schetyna ma świadomość, że żadna inna partia by go nie chciała i jedynie w Platformie może liczyć na w miarę silną pozycję polityczną. 

Wobec rezygnacji Grzegorza Schetyny o przywództwo PO, o stanowisko przewodniczącego tej partii będą walczyli Donald Tusk i były minister sprawiedliwości Jarosław Gowin

Witold Banach

Dowiedz się więcej na temat: Grzegorz Schetyna

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL